wtorek, 8 listopada 2016

...




Już bliżej jak dalej... i to chyba najlepszy a zarazem najgorszy moment...
Ciągłe wybory pomiędzy tym co chciałoby się a tym co można :)...


 na razie chłonę takie widoki... a ,że się nie znam jeszcze na grzybach to zbieram ja na zdjęciach ;)








wtorek, 12 lipca 2016

Moje miejsce na ziemi


Ostatnio tu nie bywam a to przede wszystkim za sprawą tego miejsca.





Ciągle sobie obiecuję,że reaktywuję bloga .
Piszę to publicznie dla większej motywacji ;))).
Man nadzieję,że za jakąś chwilę będę miała dużo więcej do pokazania.


piątek, 1 kwietnia 2016

kolejny etap...


to chyba potrzeba spokoju i pewnego rodzaju ascezy,
stąd pewnie moja fascynacja betonem drewnem oraz przestrzenią...
Wrzucam klika...naście inspiracji, dla nacieszenia oka.


wtorek, 22 marca 2016


Tak sobie w wolnej chwili potencjalnie planuję.....