Aforyzm na dziś

Każdy z nas ma dwie rzeczy do wyboru. Jesteśmy albo pełni miłości...albo pełni lęku.

Albert Einstein


sobota, marca 15

To miasto pachnie pomarańczą ....


















Pachnie pomarańczą, uwodzi słońcem, przecudną architekturą,
 wspaniałym jedzeniem i ludźmi którzy wiedzą co to elegancja 
a ich temperamentowi nie sposób nam "bladoskórym" dorównać....  ....
A to miasto... to?


Buenas noches 


ps. myślałam,że to miejsce już "umarło" ... 
ale jednak nie, 
nie potrafię tak do końca z tego zrezygnować.

wtorek, maja 28

Dawid Podsiadło - Nieznajomy


Czekałam i absolutnie się nie zawiodłam!!!!!!!
taki klimat poduchowo-refleksyjny...
i ta szarość za oknem... dzisiejsza...

bardzo dojrzale....




aż chciałoby się ją komuś zadedykować....

piątek, kwietnia 26

PiP

Przez Zuzzi z Deccorii przepadłam na rzecz tego sklepu...
te świeczniki...
te ptaszki....
no i moje ulubione połączenia kolorów !





Ciepłego weekendu!


czwartek, kwietnia 25

Druga strona medalu-czyli pokoju



  Tu też się trochę pozmieniało,ale nie za dużo.
Mam problem z segregacją i odsianiem niepasujących tu ozdóbek :/
Chyba czeka mnie mała wyprzedaż.
Na dworze cudnie zielono a u mnie trochę się zażółciło.


Pozdrawiamy słonecznie.



wtorek, kwietnia 23

Zara Home








W weekend udało mi się odwiedzić Poznań.
To drugie moje ukochane miasto po Wrocławiu.
Oj wstyd się przyznać,ale nie pamiętam już, 
kiedy ostatni raz spacerowałam po poznańskim deptaku.
Nie było zbyt dużo czasu,ale do Starego Browaru po prostu musiałam wpaść.
Oto efekt "wpadki".

Żółciutkie są -dziwne ,że nie niebieskie -prawda?
Ale żółte gałeczki przylepiły się do mnie i nie chciały opuścić.


Nie wiem jeszcze gdzie będą na stałe.
Na razie przymierzają się do szafy.
Jedno co mnie razi teraz -to ta tapeta-chyba czas ją zmienić.
Może podsuniecie mi jakieś przykłady, linki do stron z tapetami?
Będę wdzięczna.
Co prawda ZARA HOME  stacjonarnie jest tylko w Poznaniu i Warszawie, 
ale na szczęście sklep internetowy już działa.
Asortyment całkiem całkiem ;)



Pozdrawiam dziś na żółto

piątek, kwietnia 19

Małe-duże zmiany ?


Powinnam chyba dopisać do tytułu ostrzeżenie -uwaga dużo zdjęć ;)
Tak się zastanawiam co napisać. Wszystko chyba widać.
Fotele dostały nowe ubranko, wysłużona sofa zamieszkała w nowym mieszkaniu 
a w jej miejsce wprowadził się ten oto prze wygodny narożnik.
Mam wrażenie,że mimo iż jakiś specjalnie dużych zmian nie przeprowadziłam,
jednak klimat trochę się zmienił.
Jest przytulniej? lepiej? gorzej? 
Nie wiem, ale na pewno jest wygodniej no i bardziej niebieskooooo :)
Mi się podoba bardzoo-no ale ja obiektywna nie jestem.
Liczę na jakieś wasze obiektywne uwagi .

aaaa.... uroczy wazonik-prawda?
Z Biedronki :). Znanego już chyba wszystkim pufa nie kupiłam-oparłam się,
sama się sobie dziwię, ale chyba nie mam na niego miejsca-prawda?
Za to wazonik (właściwie dyfuzor zapachowy) po prostu musiałam kupić.
Jest taką fajną kropelką zielonego koloru-bo ten razem z czerwonym będę tu powoli wprowadzać
W ogóle Biedronka bardzo miło mnie zaskoczyła ostatnią akcją -kolorowe mieszkanie.

Pozdrawiam z pozycji leżąco-kanapowo-relaksującej.



trochę historii

Blog Widget by LinkWithin