środa, 25 lutego 2009

Jeszcze zimowo



Mała w przedszkolu a ja mam wielki opór żeby sięgnąć do sterty zaległych papierów,więc posprzątałam ;) i pstryknęłam trochę zdjęć częsci dziennej naszego aneksu.Jak tak patrzę na te zdjęcia to widze,że nawet mieszkanie ubrałam po zimowemu :) ale dobrze się w tym czuję,szczególnie kiedy na dworze biało i mrożno,albo wielka szaruga jak dzis :).
Wiosną chyba wrócę do wrzosów,albo innych jasniejszych kolorów ;).




Jakos tak ostatnio rzuciło mi się na turkus i jego wszelkie odcienie, nooo i na czerwień,co już jest bardzo dziwne bo generalnie nie lubię czerwieni :).




No, to teraz kawka ciasteczko i do papierów firmowych,obowiązków domowych itd. itp. :D




A propos stolika - to mój ukochany mebel,wyszperany na starociach,kupiony za grosze i odnowiony własnymi rękoma,trochę jest za długi i zrobiony z bardzo miękkiego drewna (dzięki czemu,rysunki mojej małej można też na nim oglądać), ale mam do niego wielki sentyment :).

8 komentarzy:

  1. Piękny ten stolik,nie dziwię się,że Twój ukochany.Tym bardziej ,że sama go odnowiłaś.
    Ładny kolor foteli i bardzo lubię okna z zasłonami,bez firanek.
    Pasowałyby Ci do fotela i dywanu zasłony wrzosowe.Chociaż te tez w pięknym kolorze...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam prawie identyczny stół!!!Kiedyś zrobię zdjęcia i porównamy.Też bardzo mi się podoba :)
    Piękny kolor zasłon,taki intensywny.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale u ciebie pięknie! Cieszę się, że zajrzałam! Masz zasłony w przepięknym kolorze! Czy to aksamit? Stolik ma śliczny kolor. Na moim kuchennym też widać rysunki dziecka i moje zapiski :)
    Zapisuję blog w ulubionych i pozostaje pod urokiem zasłon :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się u Ciebie - wszystko sprawia wrażenie takiego ciepłego, przytulnego azylu. Naprawdę ładnie. Zasłony świetne - podobają mi się albo takie mgiełki, albo zupełnie na odwrót - ciężkie i grube.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie szkodzi, że się mebelek rysuje.Tak się tworzy historia domu:) Pomyśl, z jakim sentymentem będziesz patrzec na te ryski za 20 lat:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, ciepłe wnętrze :) Super kolorki :) Ładne meble :) Stół rewelacyjny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Zasłony są bawełniane,tak piszą na metce przynajmniej :).Zawsze chciałam mieć grube,mięsiste lejące zasłony z aksamitu-to taka mała namiastka . Kolor mają różny w zależności od światła w pokoju od prawie czarnych,przez zielone do turkusowych :).
    Na stoliku odrysował się domek,jak mi się uda zrobić zdjęcie to pokażę :).Paula koniecznie pokaż swój stolik,porównamy który bardziej popisany,choć u ciebie jeszcze pewnie nie ma kto pisać,ale wszystko z czasem ;) :).
    Wrzosowe zasłony królowały już dwa lata,teraz abdykowały na rzecz tych :).

    OdpowiedzUsuń
  8. pieknie tu u ciebie,,stoł rewelacyjny a dodatki turkusu nadaja wnetrzy swetny akcent
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))