poniedziałek, 30 marca 2009

Pan Czerwony i Pani Niebieska




Dziś zdecydowanie dzień prezentów ;) i tych dwóch kolorów :).
Pan Czerwony jest smukły, stary,nadgryziony zębem czasu, z paroma "zadziorami" nadającymi mu "poważny" charakter.....
Pani Niebieska,kusi krągłościami,nalezy do tych bardziej "nowoczesnych", ślicznotka,gładka,nowiutka...daleko jej do wiekowości Pana czerwonego...




Od dziś są parą :)....
Pan Czerwony jakby bardziej pokraśniał a Pani niebieska chyba złagodniała w tym towarzystwie.
Oboje są dziełem "przypadku" ale zjawili się u mnie prawie równocześnie...
Więc zostali parą ,czy dobrą i na jak długo....zobaczymy ;)...


Kolejną miłą parą, która odwiedziła mój dom jest Pan Kwiatek Czerwony I Pani Niebieska Karteczka :)





Kropelkę błekitu i czerwieni wlała dziś przez moje drzwi Joanna której baaardzo dziękuję...
Nie wiem czy z premedytacją czy przy udziale przypadku ale trafiła w moje ulubione zestawienie kolorystyczne ;D
Sami zobaczcie jaki miłe prezenty można dostać od przesympatycznych osób ....





Pozdrawiam cieplutko wszystkich którzy czasem tu zaglądają :D

13 komentarzy:

  1. Czuje się pozdrowiona bo czasem, i nie tylko czasem zaglądam.
    A opowieśc o Pani i Panu-śmiechowa(jak to mój syn mówi)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie wcale nie tylko czasem ...
    para świetna i świetnie opisana

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna dekoracyjna parka:). Ten czerwony emaliowany dzbanek bardzo mi sie podoba, taki vintage.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za pozdrowienia:) Fajna parka i faktycznie bardzo ładnie się prezentuje, a jeśli chodzi o prezenty od Joasi...ona po prostu jest aniołem i już.
    gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. OOOOO..... śliczna parka, lubię te emaliowane dzbanki. Mam takie dwa, ale pomalowałam je na granatowo i farba już z nich zaczyna odłazić, że zrobiły się jeszcze bardziej vintage :-)
    Również pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. I ja tu często zaglądam z wielką przyjemnścia:-)) I też oczekuje przyjazdu Pana Czerwonego a nawet mi sie wydaje ,ze mój oczekiwany- spokrewniony jest z tymże Panem od Ciebie-przez pochodzenie z tych samych stron....:))Spod Pchlego Targu chyba Oni dwaj....Pozdrawiam miło

    OdpowiedzUsuń
  7. Anula... i tu... masz rację ;D Twój i mój Pan Czerwony to niechybnie krewniacy ... bo rodowód ten sam mają...znajdż tylko dla tego swojego jakąć nadobną paienkę ;) a zobaczysz jak pokraśnieje z radości :D....

    A pozdrowienia dla tych co tu częściej zaglądają gorące jak gorący kolor nowego mieszkańca :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaglądam często, więc dziękuję za pozdrowienia :)
    Dobrana z nich para :) powinni zostać ze sobą na dobre i na złe ;)
    Pozdrawiam również ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzbanuszek emaliowany - rewelka (kojarzyć mi się będzie nieustannie z martwą naturą, którą "dziubdziam" na zajęciach już 9rok ;) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też do Ciebie zaglądam bardzo czesto.Pani niebieska jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrana parka , świetnie ich opisałaś !
    Dzięki za pozdrowienia , często zaglądam, i zaglądać będę .
    Pozdrawiam również serdecznie .

    OdpowiedzUsuń
  12. Elu, bardzo dziękuję za miłe słowa :))
    Mam problemy ze swoim komputerem - chyba w końcu wyślę go na przegląd wiosenny ( teraz korzystam z uprzejmości kogoś miłego)i dlatego
    tak późno odzywam się :))

    Mam taki czerwony dzbanek i chciałam go już komuś oddac, ale w takim razie poszukam zastosowania dla niego...
    POzdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))