środa, 25 marca 2009

W zasadzie skończyłam :)





Nie wymyśliłam nic odkrywczego.

Tekst wydrukowałam na serwetce i przykleiłam do tacy.Trochę było z tym zabawy,musiałam "powcierać" serwetkę gąbeczką w tacę,tak żeby zatrzeć granicę między drewnem a papierem.Nie do końca mi się to udało,na dodatek trochę się zaczęło wszystko rozmazywać.Potraktowałam napis klejem,lakierem,białą farbą,papierem ściernym i znów białą farbą,pomalowałam resztę na biało,boki odświeżyłam gąbką na szaro i gotowe :).
Nie jest idealne ale i tak pewnie lepiej ż gdybym kalkowała i pisała odręcznie :).


Wudruk na serwetce. Serwetkę (dwie warstwy) przykleiłam do zwykłej kartki-po obwodzie.Dzięki temu drukarka jakoś "przełyka całość" :).

Resztę dopisałam w komentarzu.



Jeszcze surowa taca,bez przetarć białą farbą.


W zasadzie skończona taca,tylko zdjęcia coś rozmazane,ale to chyba wina mojej odwlekanej wizytu u okulisty ;)))))).

15 komentarzy:

  1. Śliczny efekt, a napis jest bardzo oryginalnym motywem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie Ci wyszedł napis, niedoróbkami nie przejmuj się wszak to ręczna robota. Taca w ogóle świetna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszło świetnie :) nieźle się napracowałaś :) Gratuluję :) efekt zachwycający :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, dziewczyny mają rację taca rewelacyjna i zachwycająca

    gratuluję sprawnych rączek i pomysłu

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się taca podoba!
    Gratulacje!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bombowa taca.Pracy i serca włożyłaś w nią mnóstwo.Bardzo mi sie podoba...

    OdpowiedzUsuń
  7. Taca wyszla swietnie!! Ja zamazanego nic nie widze. Moze tez powinnam udac sie do okulisty :))?

    OdpowiedzUsuń
  8. Taca rewelacyjna! Z tymi niedoróbkami to normalnie marudzisz, wyszło idealnie wprost! Czy będzie nietaktem jeśli podpytam Cię o technikę druku na serwetce? Słyszałam coś o podklejaniu na kartce papieru, ale jaka serwetka i jak przyklejana, a może inaczej się to robi?

    OdpowiedzUsuń
  9. ŁŁŁŁAł...ślicznie wyszła. W ogóle nie widać,że serwetka. W pierwszym momencie pomyslałam,że sama tak pięknie napisałaś. Rewelacja:)Moja drukarka zawsze wciąga cienki papier i nie wiem co z tym zrobić:( Też podpytam, podobnie jak Olla o technikę. Śliczności stworzyłaś.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za miłe słowa :).Cieszę się,choć nie za bardzo chyba się przy niej napracowałam,to tylko tak grożnie wyglądało.Zrobienie jej zajęło mi chyba z dwa wieczory :).
    Co do serwetki to jest to zwykła "śniadaniowa" serwetka bez wzorów,ale mozna wykorzystać do tego dwie warstwy zwykłej, takiej ze wzorami (dwie oczywiscie,bez tej trzeciej ze wzorem ;)).
    Serwetkę przykleiłam do kartki taśmą klejącą-inaczej drukarka się zapcha-no przynajmniej moja.Trzeba uważać,bo przy takich "produkcjach" czasem rozmazuje sie ciut tusz (nie widać na zdjeciach,a jednak ;)).
    Potem przyklejamy jak przy zwykłym decu i gotowe.Teraz przypomniałam sobie,że kiedyś zamiast wycinać,wydzierałam motywy ze serwetki,tak sie to lepiej wtapia w tło,ale kto robi decu ten wie.Ja już całe wieki świetlne nie bawiłam się w ozdabianie tą metodą :D.
    Pozdrawiam wszystkich odwiedzających moje skromne progi :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Proszę jak świetnie wyszła !!!
    Poradziłaś sobie wspaniale ,a zdjęcia OK,jeszcze dociągam, chociaż i u mnie czas najwyższy na na podobną wizytę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękna taca, no proszę nawet bym nie pomyślała o wydruku na serwetce... bałabym się, że faktycznie się rozmaże... no a jednak można :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna...Gdybyś nie pokazała wszystkich etapów powstawania, to myślałabym, że przywieziona z Paryża :)
    Zdolne masz łapki :))

    OdpowiedzUsuń
  14. piękna taca!!!Baaaardzo mi się podoba!Wykonanie również-coś marudzisz z tymi niedoróbkami

    OdpowiedzUsuń
  15. Taca jest fantastyczna. Super pomysł na wzór i jego wykonanie. pozwolę sobie na małą inspirację :-). I oczywiście będę wracać na Twojego bloga

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))