czwartek, 4 czerwca 2009

letnie delicje...



Tak,tak właśnie mogę powiedzieć o truskawkach, które UWIELBIAM :D w kazdej postaci.
Zarówno w "czystej" formie prosto z krzaczka ;) jak i w ciastach,tortach,galaretkach,ze śmietaną,jogurtem i miksowane ;)))).
Niestety nie posiadam ogródka,ale na szczęście w mojej okolicy mnóstwo sprzedawców tego czerwonego złota...



Pozdrawiam i zapraszam na deser,ciasteczka,truskawki i herbatkę z dzbanuszka za jedyne 12 zł (uwielbiam takie zakupy;)).
aaa i jeszcze jedno....truskawki są cudownie czerwone...lubię ten kolor,co jest wogóle dziwne,bo za czerwienią ogólnie nie przepadam ;).

14 komentarzy:

  1. oj...lece po truskawki na bazar...bo mnie slina zaleje;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę :)))
    O tym samym myślimy :)))
    Smacznego!

    I pozdrawiam gorąco:)

    (Do swoich zdjęć, które poleciały tak jakos niechcący juz dołączyłam przepis;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojejku, z przyjemnością usiadłabym przy tym stoliczku i cudownościach jakie serwujesz pogrążając się w rozmowie

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Delektować się smakiem truskawek ....mmmmm ubóstwiam.
    Chętnie przysiadłabym u Ciebie na tak smaczny deserek .
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dołączam się do mniamowania :) > Pozdrawiam wciąż deszczowo

    OdpowiedzUsuń
  6. :) ja też rozkoszuję się ostatnio ich smakiem :) i równie niecierpliwie czekam na maliny :D biała porcelana - piękna :) nic tylko Smacznego życzę :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj truskaweczki to ja też uwielbiam.
    Piękne połączenie czerwonych truskawek i białej porcelany.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Truskawkowo się ostatnio porobiło :-) i dobrze, bo uwielbiam truskawki. W zasadzie w sezonie mało co jem poza nimi :-))
    Dzbanuszek piękny, ale muszę Cię przebić przynajmniej z ceną. Kupiłam w leclercu za 5,29 PLN całkiem sympatyczny dzbanek do kawy. Aż mi się wierzyć nie chciało :-))))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. :DDDDD jak widzę nie jestem jedyną maniaczką truskawkową :DDDD z czego się ogromnie cieszę,no bo jak można nie lubić truskawek ?
    I w sezonie, podobnie jak aalize,zjadam w zasadzie tylko truskawki ;))))
    pozdrawiam i dziekuję za miłe słowa

    OdpowiedzUsuń
  10. Truskawy to moje ulubione owoce i wkurza mnie to, że można się nimi cieszyć tylko przez tak krótki czas. A może na tym polega ich urok?
    Zazdraszczam pater :) Piękne są, muszę się za podobnymi rozejrzeć.
    Pozdrawiam serdecznie! Widzę,że nie tylko ja się opycham słodkościami ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. chętnie przyłączyłabym się do twojej uczty :)
    jest wszystko co lubię: pięknie nakryty stół, truskawki, ciasteczka maślane i co najważniejsze fantastyczna gospodyni :))
    piękne zdjęcia
    pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. hihihi, a ja właśnie szamię sobie truskaweczki :)... choć nie w tak ładnej oprawie :)

    ale, zobaczyłam u Ciebie malowane puszeczki - mam identyczne!! chociaż nie tak zabawnie zatytułowane :) nawet kiedyś u siebie pisałam, że przy okazji je pokażę, więc teraz w końcu muszę to zrobić :)

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ushii no teraz musisz je pokazać,wyjścia już nie masz ;))))) zatem czekam na nowy wpis u Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))