piątek, 17 lipca 2009

na walizkach....



Okres wakacji to u mnie czas "na walizkach".
Nie ukrywam,że jeśli tylko mogę uciekam z dużego miasta-nie wyobrażam sobie tu lata.
Zabieram Martę, papiery "pracowe" i wyjeżdżamy "do ogródka", nad morze itp.
Byle dalej od nagrzanych murów wielkiego miasta.
Cudowna taka odmiana,naładowanie baterii na całą dłuuugą i smutną jesień i mrozną zimę.
Starcza do następnej wiosny,choć nie zawsze.
Pogoda ostatnio jest cudowna,na drzewach jabłka,wiśnie,
jest agrest,porzeczki a nawet truskawki się trafiają.
Jest basenik,parasol-czasem tak mało do szczęścia potrzeba :).
Jest też miejsce na szlifowanie,kurzenie,malowanie.
Pokazuję małe fragmenty(żeby nie było,że się lenię ;) całość kiedy skończę.




pozdrawiam nocnie juz...

10 komentarzy:

  1. oj zazdroszczę takiej możliwości...
    i podziwiam, że w te upały chce Ci się szlifować :)
    przeoczyłam dwa poprzednie posty - pocieszę Cię, że ja też próbowałam suszyć hortensje na sznurku - do kitu, zmarniały, zresztą w wazonie też, za gorąco im u mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj też bym wyjechała, zazdroszczę jak diabli...nad naszym morzem nie byłam już z 7 lat:(Miłego wypoczynku i pracy twórczej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja rowniez dolacze sie do dziewczyn"zazdroszczacych" mozliwosci wyjazdu z dala od miasta i halasu,,,,,niestety takiej mozliwosci nie posiadam:((wiec zycze Tobie udanego wypoczynku,,zebrania sil,,i tworczej pracy:))
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ledwie wróciłam a już tęsknię za morskimi klimatami ... i bardzo ciekawa jestem efektu końcowego Twojej pracy . Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  5. ...NAD MORZE...
    zazdroszczę Wam i dobrego życzę:)
    !

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyjeżdzaj,kochana,jak masz możliwość.Wypoczywaj i ładuj akumulatorki.
    A potem wróć i pokaż koniecznie Twoje dzieło,którego skąpe fragmenty ujawniłaś...
    Bardzo gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. :D tttaaaak nad morze :D
    Znów udało mi się na chwilę wyrwać ;).Pada jest zimno ale to nie ma najmniejszego znaczenia :D.
    Ładuję akumulatory ile się da bo pewnie niedługo już rozpakuję te walizki na dobre :).
    Pracę-tacę pokażę na pewno jak tylko skończę.
    Dziękujemy,za życzenia udanego odpoczynku :)
    życzę wszystkim równie udanego weekendu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. dziękuje...to taka moja oaza ten moj ogród...
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. Ogródek jeszcze nad morzem... marzenie! Miłego wypoczynku z córeczką!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))