środa, 26 sierpnia 2009

Całe mnóstwo różności


Wróciliśmy z gór, na szczęście z katarem prawie wyleczonym.
Naszła mnie taka refleksja dotycząca Zakopanego,nie wiem czy to tylko moje odczucia,czy może miałam zbyt duże oczekiwania,ale mam wrażenie,że to miasto straciło zupełnie swój klimat.Ostatnia moja wizyta tu była może jakieś 15 lat temu ;).Jakoś tak zapamietałam to miejsce bardziej po "góralsku" piękna muzyka,gwara góralska-"prawdziwe" kłócące się góralki na Krupówkach (dodam,ze nie zrozumialam ani slowa z tej klotni ;))
.... zupełnie inny klimat niż ten zastany ostatnio....szkoda.

Góry...góry są zawsze piękne,pomijając nawet te masy turystów przelewajacych się wszedzie.
Ograniczylismy jednak swoje "wędrówki" do minimum niestety,Marta nie nadawala sie na takie eskapady.

Tatry zegnaly nas deszczem,burzami i mgla....piekne widoki :)




A w domku?

Pomijając masę sprzątania, rozpakowywania,nadrabiania zalegosci itp.czekają na mnie przyjemności ;).

Pierwsza –muszę dokończyć szafkę z Ikea-na razie stoi taka na wpół surowa,

bo „dojrzewam” do decyzji o jej kolorze. W planach kolejna taca śniadaniowa itd. itpee….



Kiedyś pokazywałam lampy które mnie urzekły –Jielde-niestety ceny nie dla mnie.

Znalazłam coś podobnego w Ikea i przygarnęłam do swojego domowego "biura" i pokochałam bardzo :D


Moje miejsce do pracy jest w części wydzielonej z sypialni-nie mam na to dużo miejsca dlatego całość jest w bieli z małymi czarnymi akcentami,dzięki czemu „wtapia” się w ścianę i nie zagraca az tak bardzo sypialni.



A teraz najmilsza rzecz - wyróżnienia :D.
Paula rozdaje je hurtowo :D - dziękuje serdecznie !!!

13 komentarzy:

  1. Zdjęcia przepiękne, tak to już jest że wszystko się zmienia, niekiedy na gorsze niestety

    Bardzo dziękuję za wyróżnienie, móc istnieć wśród tylu pięknych blogów i zdolnych dziewczyn to dla mnie wielki zaszczyt

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ... w górach bym się zgubił...
    do domu (takiego):)) bym wrócił, serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne zdjęcia!
    lampkę mam identyczną :-)
    gratuluję wyróżnień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękne te nasze Tatry...
    Co do miejscowości turystycznych np. Zakopanego to masz rację, niestety... Robią się coraz bardziej komercyjne i tracą swój klimat...
    Miejsce do pracy masz bardzo przytulne. Lampa urocza i bardzo funkcjonalna.
    Gratuluję wyróżnień!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ognia unikam turystycznych miejsc, więc nie wiem kiedy się wybiorę do Zakopca, przecież tam sezon na okrągło :-(
    Zdjęcia piękne, też lubię góry, ale nie lubię po nich chodzić.

    Szafeczka jest cuuuuuudnaaaaaa!!!!!!! Szalenie mi się podoba, nie wiem jak chcesz ją wykończyć, mnie się podoba taka jaka jest :-)
    Lampa też superowa, nie widziałam jej w ikei jeszcze. Też poluję na coś podobnego.

    Gratuluję też wyróżnień i serdecznie dziękuję za nie :-)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wyróżnień!

    Góry,ah,góry.Moje ukochane to Karkonosze z Karpaczem,który niestety też komercją zalatuje.Dlatego jeżdżę tam poza sezonem.No ale w Zakopanem(też pięknym) sezona niemal cały tok trwa,a przeciskać się w tłumie na Krupówkach,nie ma sensu.

    Lampka biurkowa bardzo klimatyczna!

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale bym pojechała w góry! Narobiłas mi ochoty tymi pięknymi zdjęciami.Ale na razie to nie ma szans..Na urlopie juz byłam..
    Lampeczka bardzo pasuje do Twojego kącika.
    Półeczka bardzo mi sie podoba w tej chwili.Kolorystycznie swietna.

    Serdecznie gratuluję Ci wyróżnień i czuję sie zaszczycona,że znalazłam się na liście wyróżnionych przez Ciebie.Bardzo dziękuję.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję wyróżnień i dziękuję za Twoją uwagę!
    Co do Zakopanego jako miasta, to mnie odpycha i choć mam do niego ok 2 godz jazdy, bywam rzadko! Ostatni raz jakieś 10 lat temu... na narty też tam jeździć nie lubię. Konsumpcjonizm zmiażdżył to piękne miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz razję lloka- Zakopane = konsumpcjonizm, za to Słowacja mnie urzekła, śliczne ciche miasteczka,czysto,spokój i przepiękne widoki na Tatry,na dodatek to wszystko o rzut kamieniem od Zakopanego.
    Alizee,Aagaa -cieszę się,że Ikeowski twór się Wam podoba,co do koloru nie mam jeszcze pojęcia ;) myslę,że jak swoje odstoi to mnie coś natchnie ;) na razie taka surowa sobie stoi i specjalnie nie przeszkadza ;)
    Paula- też lubię Karkonosze,ale mam chyba do nich za blisko,bo rzadko tam bywam... na szczęscie nie ma tam aż takich tłumów ;).Mnie zauroczyła nie tak dawno Kotlina Kłodzka -naprawdę cudowne miejsce,spokojne, piękne,pełne starych domów i tradycji :)
    dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam cieplutko wszystkich i tych zostawiających tu parę słów i tych tylko "zagladających" :D

    OdpowiedzUsuń
  10. dokładnie, też pamiętam nieco inne zakopane... a teraz? sama komercha tak zwana.Słowacja faktycznie przyjemniejsza...

    Ale miałam kiedyś w Zakopanem przyjaciółkę i któregoś razu byłam u niej jakoś na wiosnę, kiedy jeszcze czuć było chłodek w powietrzu... turystów za dużo nie było, może i teraz w tym czasie nie jest tam aż tak źle?

    a komódka ślicznie się zapowiada, bardzo fajne papiery wybrałaś! gdzie kupowałaś?to jeszcze z tych samych zakupów co kalkomanie na świeczniku?

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak,to z tych samych zakupów a kupowałam w :artpasje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne, bardzo piekne zdjęcia :))

    Gratuluję wyróżnień :))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. o matko! dostałam wyróżnienie. Czuję się zaszczycona! Trochę po czasie, ale dziękuję serdecznie!!! Owszem widziałam na postach wyróżnienia, ale jakoś byłam odporna na wiedzę "o co tutaj właściwie chodzi". Jeszcze raz dziękuję.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))