piątek, 25 września 2009

pastelowo



Zauroczona serduszkami na wielu blogach zapragnęłam takie zrobić.

A,że mam dwie lewe do szycia, nie zostało mi nic innego 
jak próby na styropianie.
Tu chylę czoła wszystkim dziewczynom które robią decu
 na obłych kształtach.
Strasznie to trudne!!!!!.
Serducha wyszły, jak widać na zdjeciach
 (już widzę,że trzeba jakąs metodę sobie na te kształty opracować).
Kiepsko jest tylko ze styropianem który niestety "wdusza" się ;/.









Strasznie podobaja mi się wszelkie pastele,kwiatuszki itp.
(sklep fiorello to radosć dla moich oczu).
Niestety ani moje umiejętnoci w szyciu,ani materiały w Polsce 
nie są tak ładne jak "zagramanicą" ;),dlatego gdy zobaczyłam ta serwetkę
 baaardzo się ucieszyłam ;D.



Wieszaczek miał być do kompletu-ale nie jest.
Chyba mój kubeczek mnie zainspirował,podoba mi się ten styl :)
 zrobienie go było czystą przyjemnoscią :D.




Ostatnio zaczęłam się zastanawiać czy nie robić tych swoich wypocin "na świat".
W domu nie mam już miejsca,nie każdy przedmiot na który mam pomysł pasuje mi do wnętrza,więc... tylko czy jest wogóle ktoś kto to kupi??
No i jak ja zdajdę na to czas? 
Zazdroszczę wszystkim dziewczynom które mogą zajmować się tym na codzień :D
Muszę się nad tym porządnie zastanowić.



Pozdrawiam ciepło.

22 komentarze:

  1. witaj Alewe:)widzę,że i Ciebie dopłado ''serduszkowo'':)śliczne,takie delikatne i bardzo romantyczne:)znam ten ''ból'' z autopsji gdy w domu brakuje już miejsca na nasze ''wypociny'':)pozdrawiam Ciebie serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Serduszka wyszły ślicznie.Bardzo ładną serwetkę dorwałaś :) Wieszaczkowi też niczego nie brakuje.
    Też myślę nad "seryjną" produkcją do sprzedaży tildowych cudeniek.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pikne serducha ci wyszły.Co do masowej produkcji to jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedzieć .Do odważnych świat należy

    OdpowiedzUsuń
  4. serduszka są prześliczne

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście bardzo podobają mi się rzeczy które ozrobiłaś ,za Elką powtórzę ,do odważnych świat należy . Spróbuj!.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  6. jakby to powiedzieć - serducha są perfekcyjne i prawdziwie serduchowate, no i te cudne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne, śliczne ... i serduszka i wieszaczek :) Próbuj tworzyć na szerszą skalę ... a nuż ...
    A tak na marginesie, to na Twoim poprzednim zdjęciu przy profilu byłaś bardzo podobna ... moim zdaniem ... do Anny Przybylskiej ... te wielkie ciemne oczy :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja przyłączam się do poprzednich komentarzy, bo to co robisz jest poprostu piękne.Myślę, że byłabym jedną z wielu,które chętnie zakupiłyby Twoje prace:)Pozdrawiam i zachęcam do realizacji pomysłu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne, ja też lubię takie połączenia kolorów.
    Moim zdaniem powinnaś się zastanowić nad wypuszczaniem tych cudeniek w świat :-) są śliczne.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  10. Serducha są PRZEŚLICZNE, jesteś zbyt skromna, a wieszak słodziutki - kolorki idealne.
    Jeśli chodzi o sprzedaż, to bardzo dobry pomysł, polecam. W moim domu zarobiło się bardzo ciasno i zaczęłam obdarowywać znajomych. Potem zaczęli zamawiać na różne okazje.. mikołajki, wielkanoc, urodzinki.. Super sprawa. Co prawda ja i maszyna do szycia nigdy nie przebywamy w jednym pokoju ( mam dwie lewe ręce do szycia, choć chcę się nauczyć), ale figurki gipsowe, obrazki, kwiatki szły jak ciepłe bułeczki - to moja działka :)
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Destiny ikt-też mam dwie lewe do szycia,ale to szycie odpuszczam sobie,bo obawiam się,że nie miałabym już wtedy czasu na żadne hobby-wszystko rozpoczęte,nic nie skończone :)
    Alizee,brydzia,elka,Ita-dziękuje za słowa zachęty,nie ukrywam,że samo dłubanie nowych rzeczy sprawia mi przyjemność,ale jeszcze większą przyjemność sprawia mi świadomość,że komuś jeszcze podoba się to co robię :)
    labarnerie- :) no niezłe masz skojarzenia ;),zapewniam Cię,że do Ani nie jestem podobna (nie ma to jak umiejętnie zrobione zdjęcie ;))... na tym jestem taka trochę bardziej do siebie podobna ;DDD
    ta Magda,bieluska,Paula,Małgośka, dziękuje za odwiedziny :D
    Paula-no moim zdaniem nad swoją masową produkcją nie powinnaś się długo zastanawiać-tylko działać :DDD

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne serduszka - popieram masową produkcję i ruszaj w świat :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. trzymam kciuki za powodzenie "inwazji na świat " :) robisz wiele uroczych rzeczy, dopracowanych, niebanalnych więc śmiało :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam ALEWE !!
    śliczne, cukrzane, słodziusie serducha.
    A kto by tam pomyślał że to na styropianie.
    Ja kombinuje dec... od dwóch miesięcy i też przyznam obłe kształty to nie lada wyzwanie, szczególnie przekonałam sie o tym na bombeczkach , kilka już zrobiłam i są ładne, końcowy efekt cieszy bardzo mimo tylu męczarni za zagieciami. Zachecam zatem do dalszej pracy na tym materiale i ...- RUSZAJ KOBITO DO BOJU - talent jest wielki,a jak już świat ujażmisz to podaj przepis ... Trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  15. Łał a to mnie tymi serduszkami zaskoczyłaś! ^^ fajne Ci wyszły, no i świetny pomysł, zamiast igły :D pewnie Alewe działaj, i wysyłaj w świat :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nic nie widać, że krzywe kokietko :)
    mam podobny problem - chętnie bym dużo szyła i produkowała różnych drobiazgów, bo to takie przyjemne, gdy kogoś cieszą twoje prace... ale kiedy? i dlatego ciągle się waham..
    pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  17. Serca są cudne! Uwielbiam takie pastelowe tonację! Pozdrawiam serdecznie. Zapraszam w moje skromne progi!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak zwykle konsekwentna w swej ulubionej kolorystyce. Te turkusy to Twój znak rozpoznawczy. Serdusia przepiękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne, delikatne serduszka. Bardzo lubię to romantyczne zestawienie kolorów, ala Maria Antonina :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale cudne serduszka :))) myślałam, że są szyte! ukłony dla Twojej precyzji!
    i puszczaj je w świat! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. przepiękne wzory, przepiękne kolory, wszystko calościowo przepiękne:))

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))