sobota, 5 września 2009

Wróciłyśmy


Przede wszystkim chciałam wszystkim podziękować za słowa wsparcia,
bardzo mi pomogły i tym bardziej utwierdziły w przekonaniu,
że usunięcie tego zbója to dobra decyzja.
Cały zabieg trwał może 20 minut,pózniej było trochę "cierpienia"
ale w porównaniu z innymi dziećmi Marta zniosła wszystko świetnie.
Parę godzin po zabiegu już się bawiła a dziś (druga doba po zabiegu) biega jak szalona :D
- dodam,że je jak smok-co w przypadku takiego niejadka jest sukcesem :D.
Lodów,szczerze powiedziawszy mam już dość ;)

W podziękowaniu za wszystkie komentarze i słowa wsparcia ten mały bukiecik
- wspomnienie lata :D.

Dziękuję i pozdrawiam biegnąc nadrabiać swoje blogowe zaległości :D

16 komentarzy:

  1. No,i po zbóju! Super.
    Cieszę się ,że wszystko w porządku.
    Gratulacje dla Martusi ,że taka dzielna była.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie taki diabeł straszny ,jak go malują !
    Cieszę się ,że zbieg się udał , to wspaniale ,że Marta tak szybko wraca do sił .
    Pozdrawiam Was cieplutko i uściski ślę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogromnie się cieszę, że wszystko się udało i gratuluję dzielnej córeczki. Teraz będzie tylko lepiej

    Ściskam mocno Was obie

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że dobrze (lepiej). Seredeczności, U-ściski:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super że juz po wszystkim. Dzielna Martusia. życze wszystkiego dobrego i dużo zdrówka dla Niej

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się kochana, że już po wszystkim, i że byłyście takie dzielne (Marta to chyba nawet bardziej....).
    Bukiecik śliczny, taki letni...
    Życzę duuuużo zdrówka Marcie, a Ciebie zapraszam po wyróżnienie :-)

    Pozdrawiam niedzielnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj dobrze , że już po wszystkim a bukiecik uroczy :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. To świetnie że wszystko dobrze się skończyło ,pozdrowienia dla dzielnej dziewczyny

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się, że wszystko dobrze się skończyło. Teraz córcia będzie już w dużo lepszej formie i nie będzie często chorowała. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Taka wiadomość raduje me serce! Teraz tylko się cieszyć, że już to macie za sobą! Ściskam bardzo mocno!

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj ...
    Życzę Wam dobrego zdrówka!!!
    Dbajcie o siebie wzajemnie (:
    Bukiet cudowny - można patrzeć bez końca...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ślicznie tu u Ciebie! I cudów tyle. Będę zaglądać, jeśli pozwolisz. Buziaki***

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo się cieszę z Waszej obecności tu....
    Moniko-zaglądaj ile tylko chcesz,dla mnie to ogromna radość-świadomość,że miejsce które tu tworzę podoba się komuś.Bardzo mnie cieszą odwiedziny i tych "starych" blogowiczów i tych nowych :D jedne i drugie tak samo mocno...
    pozdrawiam Wasz wszystkich ciepło

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze, że już po bólu :) Ściskam Was mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ogromnie cieszę się, że już wszystko Ok :))
    Uściski dla dzielnych dziewczyn!
    I buziaczki :))

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))