piątek, 31 lipca 2009

KONKURS-UWAGA ZMIANA !!!!!!!!!!!!!!!





Kochane-niezmiernie się cieszymy,że w ostatnich dniach tyle z Was zdecydowało się przyłączyć do zabawy.
Pierwotnie konkurs miał się skonczyć we wtorek (4 sierpnia),ale ze wzgledu na to,że wiekszość z Was zgłosiła się praktycznie chwilę przed jego zakończeniem....
OGŁASZAMY, że :


PRZEDŁUŻAMY KONKURS DO NIEDZIELI -9 SIERPNIA
wyniki podamy w poniedziałek-10 sierpnia.
Jednocześnie termin ten jest ostateczny i "nieprzesuwaly" :D


Pełna lista uczestniczek :
(nie wiem który raz zmieniam treść tego posta,ale myślę,że tak będzie wygodniej)

1.KonKata KonKata
2.Elle Le petit bonheur



3.Alergia Mój Warsztat
4.Magda Barwy Ogrodu
5.Asia Prywatny Mikrokosmos
6.Ushii Ushiilandia
7.Alizee Dom Alizee
8.Lavande Lavande Cottage
9.Aagaa Oaza
10.Magda No Place Like Home
11.Labarnerie Moje wygnanko
12.Kardamonowa Trele-morele
13.Iwjardim Iwjardin
14.Joie Cichutki kącik Joie
15.Joanna Joanna szuka inspiracji
16.Asiorek Asiulkowo
17.Kamilcia Takie tam dłubanie

18.Kasandra Mój dom moja ostoja
19. Ikt Życie inspiracja
20. Kopciuszek Home Harmony

Zapraszam wszystkich na blogi dziewczyn-przypominam,że WYGRYWA ten bukiet,który zbierz
e NAJWIĘCEJ GŁOSÓW.... a CZASU CORAZ MNIEJ :D

Wszystkie informacje o konkursie i oczywiscie zdjęcia nagrody, znajdziecie tu:Wakacyjne konkursowanie


Ogromnie się cieszę-wszystkie macie piękne bukiety :D.Nie chcę nikogo faworyzować,ale aż mnie korci,żeby zachwycić się jednym z bukietów ;),ale to po ponkursie :D.
Kochane zalecam spacerek na ogródek,do parku na łączkę czy miejski zagajnik z kwiatkami :)
To nawet bukiet nie musi być-bo myślę,ze np. sama hortensja w wazonie ma czasem więcej uroku niż niejeden kwiaciarniany bukiet (żeby nie powiedzieć,że każdy ;))

czwartek, 30 lipca 2009

kalkomania


Przekalkowałam wzór na świecznik i powiem szczerze,że jestem zadowolona.
Efekt taki jak oczekiwałam i nie musiałam szlifować,malować i lakierować ;)).



Kalkowałam pierwszy ale na pewno nie ostatni raz .



Pozdrawiam ciepło, szczególnie nowych gości ;)).

środa, 29 lipca 2009

poczta odebrana :)


Strasznie miło wracać do domu kiedy takie cudeńka czekają na odebranie z poczty :))))
Serducho poszło na pierwszy ogień,kiedy zobaczyłam paczuszkę od razu domysliłam się od kogo ten cudny prezencik. Elle obdarowała mnie ślicznym aniołkowym serduchem (wygrana w jej konkursie).Jeszcze raz dziekuję -serducho zrobiłaś naprawdę piękne-
zawisnie na drzwiach szafy :)))).


A to już prezenty ode mnie dla mnie-bez okazji ;)))).
Nie mogłam się oprzeć i musiałam mieć te papiery,po prostu musiałam.
Nie,nie zabieram sie za scrapy ;) - no może nie do końca,w planach są szafki i skrzyneczki.



Te drobne drewniane kwiatki,motylki i inne kształty to elementy biżuterii-
jej też nie będę robić,przydadzą się do czegos innego ;))))
.

Najbardziej jednak spodobały mi sie kalki.
Jakiś czas tamu kupiłam świecznik drewniany w Tesco-na poczatku miał być biały,
jednak został taki jak jest-jakoś wpasował mi sie w otoczenie ;).
Zamiast bialej farby dostanie kalkową ozdobe-sama jestem ciekawa
czy efekt bedzie taki jak sobie wymysliłam.

A tu już zakup z myślą o jesieni :).
Strasznie spodobały mi się wzory na tej zasłonie a ,że zasłony nie potrzebuję,zrobie z niej poduszki jesienne.Tzn. ktoś mi pewnie zrobi bo ja mam dwie lewe do tego niestety ;/.
Szczęście,że do jesieni jeszcze duuuużo czasu.



Na koniec moja wakacyjna lektura.
Kupiona przypadkiem,ale przeczytana jednym tchem.
Czasem szokujaca,kontrowersyjna,zaskakujaca. Świetne studium zachowań ludzkich:).
Polecam na upalny wypoczynek nad morzem ;)))


Pozdrawiam i agituje za naszym konkursem-został już niecały tydzień.
Więc....
Bukiety w dłoń ;)))).

wtorek, 28 lipca 2009

taca


Skończyłam,ale jeszcze nie zupełnie,brakuje kilku warst lakieru i lakieru i lakieru....
Może ja puszczę na allegro,może podaruję komuś, bo mi do mieszkania raczej pasować nie będzie...miała być w "koronie" ale nie znalazłam takiego motywu-to jest w sztućce :)







a nasz konkurs dobiega półmetku,nikt więcej nie pokusi się o nagrody? ;)

sobota, 25 lipca 2009

kiedy coś gra we mnie



droga - Kotlina Kłodzka

czasem jest tak ,że pewne piosenki są we mnie od pierwszego zasłyszenia,
słucham je miliony razy,przez lata i nic -nie mogą mi się osłuchać znudzić....

tak jest właśnie z tą piosenka,
wita każdego kto tu do mnie zagląda,
kiedy dzwoni telefon-właśnie ją słyszę....
znam ją już długo... czyż nie jest piękna?


A Sorta Fairytale

on my way up north
up on the ventura,
I pulled back the hood
and I was talking to you,
And I knew then it would be
a life long thing,
but I didn't know that we,
we could break a silver lining.

and I'm so sad-
like a good book
I can't put this day back,
A sorta fairytale
with you...
A sorta fairytale
with you...

Things you said that day,
up on the 101,
the girl had come undone.
I tried to downplay it
with a bet about us,
You said that
you'd take it
as long as I could,
I could not erase it.

And I'm so sad-
like a good book
I can't put this day back,
A sorta fairytale
with you...
A sorta fairytale
with you...

And I ride along side,
And I rode along side
you then,
And I rode along side
'til you lost me there
in the open road,
And I rode along side
'til the honey spread
itself so thin,
For me to break your bread,
for me to take your word.
I had to steal it.

And I'm so sad-
like a good book
I can't put this day back,
A sorta fairytale
with you...
I could pick back up
whenever I feel...

Down New Mexico way,
something about
the open road-
I knew that he was
looking for some Indian blood and,
Find a little in you,
find a little in me.
We may be on this road but
we're just
impostors
in this country you know.

So we go along and we said
we'd fake it.
Feel better with
Oliver Stone
'til I almost
smacked him-
seemed right that night and,
I don't know what
takes hold out there
in the desert cold.
These guys think
they must try
and just get over on us.

And I'm so sad-
like a good book
I can't put this day back,
A sorta fairytale
with you...
A sorta fairytale
with you...

And I was riding by,
Riding along side,
for a while
'til you lost me,
And I was riding by,
riding along
'til you lost me,
'Til you lost me
in the rear view,
you lost me.
I said, "Hold on..."

Way up north
I took my day,
all in all was
a pretty nice day and,
I put the hood right back
where you could
taste heaven perfectly.
Feel out the summer breeze,
didn't know when we'd be back
and I- I don't-
didn't think
we'd end up like, like this...



"jakby baśń"

w drodze na północ
w okolicy Ventura
zsunęłam kaptur
i mówiłam do ciebie
i wiedziałam, że to mogłoby być
coś na całe życie
ale nie wiedziałam, że
Że możemy to zmarnować

I jestem tak bardzo smutna
jak dobra książka
nie potrafię tego dnia
cofnąć
jakby baśń
z tobą
jakby baśń
z tobą

to, co powiedziałeś tamtego dnia
gdy jechaliśmy ulicą 101
sprawiło, że dziewczyna całkiem się zagubiła
próbowałam zbagatelizować to
proponując zakład o nas
powiedziałeś, że
możesz go przyjąć
jeśli tylko
nie będę mogła się wycofać

I jestem tak bardzo smutna
jak dobra książka
nie potrafię tego dnia
cofnąć
jakby baśń
z tobą
jakby baśń
z tobą

I wciąż jade obok
i wciąż jechałam obok
ciebie
i wciąż jechałam obok
dopóki mnie nie zgubiłeś
gdzieś na pustej drodze
i wciąż jechałam obok
dopóki warstwa miodu
stała się zbyt cienka
bym przełamała twój chleb
bym przyjęła twoje słowo
Musiałam je skraść

I jestem tak bardzo smutna
jak dobra książka
nie potrafię tego dnia
cofnąć
jakby baśń
z tobą
jakby baśń
z tobą
mogłam do niej powrócić
kiedy tylko chciałam

w drodze do Nowego Meksyku
coś jakby
pusta droga
wiedziałam, że on
poszukuje Indiańskiej Krwi i
znajduje odrobinę jej w tobie i odrobinę
we mnie, możemy być
w drodze, ale
jesteśmy tylko
oszustami
w kraju, który znasz

Więc jechaliśmy dalej i powiedzieliśmy
że będziemy udawać
i poczujemy się lepiej jak
Oliver Stone
dopóki
nieomal go uderzyłam -
tamtej nocy wydawało się to w porządku
nie wiem, co
wstępuje w nas
pośrodku chłodnego pustkowia
ludzie sądzą
że muszą spróbować
i górować nad nami.

I jestem tak bardzo smutna
jak dobra książka
nie potrafię tego dnia
cofnąć
jakby baśń
z tobą
jakby baśń
z tobą

I jadę obok
jadę obok
przez chwilę
dopóki nie zgubisz mnie
I jechałam obok,
jechałam obok
dopóki nie zgubiłeś mnie
dopóki nie zgubiłeś mnie
we wstecznym lusterku
zgubiłeś mnie
a ja powiedziałam, "zaczekaj..."

W drodze na północ
wzięłam sobie dzień wolnego,
i właściwie to był
całkiem ładny dzień i
naciągnęłam kaptur z powrotem
a ty mogłeś
posmakować nieba
bez przeszkód
Czułam na twarzy letni wiatr,
nie wiedziałam kiedy powrócimy
i nie -
nie sądziłam, że
tak skończymy
właśnie tak...

Autor tłumaczenia: Charlotte (pipol.pl)

ps.jeśli ktos trafił na lepsze tłumaczenie,będę wdzięczna za info....

ciepłe mysli dla nocnych "marków" ;)

wtorek, 21 lipca 2009

Wakacyjne konkursowanie



Nietypowo, bo i wygrana była nietypowa-podwójna :D.
A o czym mowa? o konkursie u Elle który wygrałyśmy wspólnie:
ANNE i ja :D
Jednym z założeń konkursu było zorganizowanie kolejnego przez osobę która wygrała.
Skoro wygrana była nietypowa, postanowiłyśmy trochę nagiąć zasady i zorganizować wspólną zabawę :D.

Mamy nadzieje, że będzie ciekawie.
A o co gramy? O nasze rękodzieła ;) i tu znów ciut nagniemy zasady i pokażemy co otrzyma zwycięzca :D.







A teraz o zabawie :

Ogłaszamy konkurs florystyczny :D.


Czas trwania konkursu dwa tygodnie. Początek - wtorek 21 lipca, zakończenie 4 sierpnia.
Każda osoba która chce w nim wziąć udział wpisuje swoje zgłoszenie w komentarzu (każdą z osób dodatkowo wylinkujemy) a na swoim blogu tworzy oddzielny wpis konkursowy wraz ze zdjęciem.

Waszym zadaniem będzie stworzenie bukietu- aranżacja dowolna, nie narzucamy nic, no może z wyjątkiem tego, że musi być własnoręcznie wykonany - nie kupny oczywiście, kwiaty dowolne, ogródkowe, polne, sklepowe też. Następnie nalezy go sfotografować.
Kto wygrywa ?
Osoba która pod swoim konkursowym postem zbierze najwięcej pozytywnych kamentarzy-czyli, tak naprawdę decydujecie Wy -my liczymy tylko głosy :D.
Żeby było sprawiedliwie pod uwagę nie będą brane wpisy anonimowe.

Zgłoszenia do konkursu możecie wpisywać tu w komentarzu lub u ANNE. Oba posty będziemy jednocześnie aktualizować, więc nikogo nie pominiemy.

Pozdrawiamy i zapraszamy do zabawy :).

oto lista uczestników:
1.KonKata KonKata
2.Elle Le petit bonheur
3.Alergia Mój Warsztat
4.Magda Barwy Ogrodu
5.Asia Prywatny Mikrokosmos
6.Ushii Ushiilandia
7.Alizee Dom Alizee
8.Lavande Lavande Cottage
9.Aagaa Oaza
10.Magda No Place Like Home
11.Labarnerie Moje wygnanko


12.Kardamonowa Trele-morele
13.Iwjardim Iwjardin
14.Joie Cichutki kącik Joie


15.Joanna Joanna szuka inspiracji
16.Asiorek Asiulkowo


17.Kamilcia Takie tam dłubanie

18.Kasandra Mój dom moja ostoja






19. Ikt Życie inspiracja
20. Kopciuszek Home Harmony





Kochane-niezmiernie się cieszymy,że w ostatnich dniach tyle z Was zdecydowało się przyłączyć do zabawy.
Pierwotnie konkurs miał się skonczyć we wtorek (4 sierpnia),ale ze wzgledu na to,że wiekszość z Was zgłosiła się praktycznie chwilę przed jego zakończeniem....
OGŁASZAMY, że :
PRZEDŁUŻAMY KONKURS DO NIEDZIELI -9 SIERPNIA
wyniki podamy w poniedziałek-10 sierpnia.
Jednocześnie termin ten jest ostateczny i "nieprzesuwaly" :D




piątek, 17 lipca 2009

na walizkach....



Okres wakacji to u mnie czas "na walizkach".
Nie ukrywam,że jeśli tylko mogę uciekam z dużego miasta-nie wyobrażam sobie tu lata.
Zabieram Martę, papiery "pracowe" i wyjeżdżamy "do ogródka", nad morze itp.
Byle dalej od nagrzanych murów wielkiego miasta.
Cudowna taka odmiana,naładowanie baterii na całą dłuuugą i smutną jesień i mrozną zimę.
Starcza do następnej wiosny,choć nie zawsze.
Pogoda ostatnio jest cudowna,na drzewach jabłka,wiśnie,
jest agrest,porzeczki a nawet truskawki się trafiają.
Jest basenik,parasol-czasem tak mało do szczęścia potrzeba :).
Jest też miejsce na szlifowanie,kurzenie,malowanie.
Pokazuję małe fragmenty(żeby nie było,że się lenię ;) całość kiedy skończę.




pozdrawiam nocnie juz...

czwartek, 16 lipca 2009

nie na miejscu....


Czarownica

Hexe — ciemna czerwień skrzepłej krwi
czerń włosów rozsypanych wiatrem
piersi białe i drobne.
Plecie włosy chmur w długie ciężkie warkocze
rozsnuwa łodygi deszczu. Na złotym promieniu słońca
jak na miotle wjeżdża w bramę siedmio-skrzydłej tęczy.
Zamykają się usta kolorów wokół zwiniętych bioder.
Wąską piętą szalona z miłości kopie słońce
i poprzez niebo odchodzi w świat inny i bliższy.
Jej spękanym wargom i włosom. Hexe

H.Poświatowska


Rozmówcy
Na balkonie dwa trzcinowe krzesła
w kolorze bladoniebieskim
Jest w tym kolorze coś z doskonałości
to dwie furtki do nieba

Wygodnie w nich rozparci rozmawiają oboje leniwie
w łagodnym świetle popołudnia
jak gdyby nic nie zostało zmarnowane
jak gdyby nic nie zostało zadeptane
Ich zdania padają z rzadka jak krople do zmąconej wody
która była kiedyś przezroczysta

J,Hartwig


Zielony piec

Skazana na zielony piec
przez wszystkie tygodnie gorączki
mówiła

Ten piec jest martwy
napalcie w nim

Uśmiechali się

Nie pali się w piecu
latem

Zamykała oczy
lecz piec trwał
pod powiekami

Oczy jej stawały się
zimne i lśniące
jak kafle

Dnia jednego
znaleziono ją
pod zielonym piecem
przerzucającą
z ręki do ręki
rozpalone węgle

M.Hillar


*** przechodzili koło mnie

przechodzili koło mnie
tak blisko
że mogłam ich dotknąć ręką
na ramionach nieśli gałęzie
— śpiewali —
dobro jest dobrem
a zło jest złem
sprawiedliwość jest dobrem
a niesprawiedliwość złem
miłość jest dobra
i miłość jest zła
więc dobro jest złem
i zło jest dobrem
i wtedy wyszłam z cienia
i zastąpiłam im drogę
zamilkli —
a przecież
byłam tylko piękna

mówiła Si-szy pieszcząc
gałązkę bzu

H. Poświatowska


Podsłuchane

Gdy tak leżą bezczynnie lewa zwrócona ku prawej,

prawa ku lewej,

o czym szepczą moje stopy w nie kończące się zimowe wieczory.

One mówią, sobie mówią

o nagrzanym sypkim piasku

przywierającym do nich miękko.

Bezwładnie tak leżące myślą o ziemi, ciągle o ziemi.

Wąskie trawy tam rosną i nakrapiane jaszczurki przebiegają pospiesznie.

Ostrożnie, żeby nie spłoszyć odpoczywającej mrówki,

idą jedna za drugą, jedna przed drugą moje śmieszne bose nogi.


list....

nie na miejscu i nie w czasie, pojawiaja się skrywane

udają,że ich nie ma

przekrzykiwane...

nie na miejscu i nie w czasie

nie rozumiesz tego

nie próbuj,mi samej jest ciezko

wiem ...

to nie miejsce ani czas

ale to nie ważne

nie mówiąc nic,

można powiedzieć wszystko

mozna mówiąc wszystko

nie powiedziec nic

bo była ona ... i była ona...

ale to wiem tylko ja



.... to tak bardziej dla mnie :)

Kolejny wieczór z całą masą różnych słów,wierszy.

Może czasem bywam od tego uzalezniona?

Dziś bez składu i ładu,była ich cała masa :)

pozdrawiam i dobranoc