czwartek, 18 lutego 2010

Wiosna w lutym


Dziś zdecydowanie poczułyśmy z Martą pierwszy oddech wiosny.
Cuuudowny długi spacer i wygrzanie się na słoneczku,to coś co lubimy najbardziej ;).
Nic nie mam do zimy ;) powiem więcej, w tym roku zima była przecudowna, 
dokładnie taka jaka powinna być -mroźna i śnieżna.

Tym bardziej cieszą pierwsze nieśmiałe promyczki wiosny.
Oczekiwanie na cieplejsze dni przypieczętowałyśmy kupnem dwóch cebul ,
teraz zostało nam tylko cierpliwie czekać : D.

Jednak po tych dwóch miesiącach wszechogarniającej bieli,odezwała się we mnie
potrzeba koloru.Kolory intensywnego,energetycznego,krzyczącego radością wręcz.

Sięgnęłam po turkusy, błękity,niebieskości ;),wiem wiem....
ale od dziecka chyba uwielbiam błękit,turkus...mam po prostu słabość do tego koloru....


Też macie takie swoje obsesje kolorystyczne?
Mam nadzieję,że nie jestem w tym osamotniona?? :D.


Na koniec jeszcze się pochwale swoimi wyprzedażowymi zakupami.
Kielichy-od dawna polowałam na takie,piękne ciężkie karczmiaki i mam :D
(będą w komplecie z turkusowymi ).

 A tu moja mała domowa produkcja-coby nie było,że się obijam  :).


Pozdrawiam ciepło



25 komentarzy:

  1. Cudownie Alewe! Cebulki widzę, że goszczą już w każdym prawie domu :) Fajnie jest czekać, aż rozwiną pąki :)
    Kielichy są fantastyczne! a ten turkus.. bardzo mi się z Tobą kojarzy :) Jest piękny!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mała mała... kawał dobrej roboty zrobiłaś. Korony w Twoim wykonaniu to CUDO!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz co? Bardzo mi się ten turkus u Ciebie podoba! Bardzo bardzo.
    Pozdrawiam cieplutko i wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U Ciebie ciepło i wiosennie. I ja dzisiaj zrobiłam napad na sklep zakupując hurtowe ilości cebulek. Uwielbiam hiacynty.
    A kielichy, przepiękne i ten turkus... A twoje dzieła - rewelacja.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też już chyba kolorów jestem spragniona ... śliczne zdobyczne kielichy u Ciebie widzę :) I popracowałaś sobie troszkę :) Kawał dobrej i pięknej roboty ... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Same piękności u Ciebie!
    Kolory soczyste,kielichy wymarzone tylko żeby jeszcze ta wiosna chciała szybciej przyjść...

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj obsesje kolorystyczne to ja miewam :) :) :) Ten turkus jest boski i trafia absolutnie w moje upodobania :)
    A Twoje prace....no kochana poszalałaś i to jak pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Turkus,o tak! Gości i u mnie((: Kielichów więc pozazdrościłam.A prace z koroną ogromnie mi się podobają.Pozdrawiam cieplutko,już prawie ale to prawie wiosennie i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kielichy!Cudny ten turkus!
    Twoje prace rewelacyjne..
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ cudne zdjęcia !!! Ten turkus z zielenią prezentuje się bosko !!!! No napatrzyć się nie mogę ...

    OdpowiedzUsuń
  11. Turkus to jeden z moich ulubionych kolorów i ta zieleń...bosssssko! Już czuję wiosnę. Kielichy super. Pochwal się gdzie to taka okazja była. Prace jak zawsze staranne i eleganckie.

    OdpowiedzUsuń
  12. bestyjeczka-ja uwielbiam połączenia turkusu z innymi kolorami-zielenią,czerwienią,brązami itd. zawsze wyjdzie bardzo energetyczna mieszanka ;)
    a okazja była albo w Duka,albo Home-nie pamiętam już dokładnie
    kasandra-niom mi też zaraz weselej się robi jak na te kolory patrzę :D
    aagaa-dziękuję,pozdrawiam :)
    Lovely Home-dziękuję za zaproszenie-na pewno skorzystam :D
    Violetka -:)))) a ja te twoje kolory też bardzo lubię :D
    paula-no w sumie wiosna ma jeszcze chwilę do przyjścia,ale miło jak w lutym mamy 10 na plusie i takie słońce :D
    labarnierie-no to trzeba sobie pokolorować trochę ten swój świat,zaraz wiosna bliżej będzie ;)
    Destiny-no to teraz zostało czekać na przepiękne kwiaty :D
    deZeal-cieszę się ogromnie z tego i zapraszam częściej na kolorystyczne uczty :D
    AgaB-dziękuje, aż się zaczerwieniłam ;)
    Elle-ten turkus,faktycznie jakiś taki obsesyjny u mnie,więc mnie to skojarzenie jakoś mnie dziwi ;))

    pozdrawiam cieplutko wszystkich

    OdpowiedzUsuń
  13. Na "cebule" chyba też się skuszę :)
    Kielichy upolowałaś przecudne!
    Prace z motywem korony chyba wszystkim przypadły do serca :)
    Twoje turkusy są bardzo... romantyczne ;)
    Nawet dodatki na blogu masz w swoich ulubionych barwach.
    Ja w kwestii kolorów jestem jakimś odmieńcem... Uwielbiam barwy przygaszone, nazywam je "brudnymi". Nigdy nie lubiłam ostrych, soczystych kolorów i tak mi już zostało.
    Moc serdecznych pozdrowień :)

    OdpowiedzUsuń
  14. :)))))
    przecudnie:)
    i ten turkus....to nie wiosna tylko lato u Ciebie:))
    Ale cudeniek wytworzyłaś:) pięknosci
    pozdrawiam
    p.s. tez byliśmy z Bartkiem na długasnym spacerku:) poza woda na ulicach, słonko dodało mi powera do działania:)a dziś..lodówka nam sie zapsuła...uroki...wrr;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Turkusowy także dla mnie to jeden z ulubionych kolorów :) Ostatnio pojawiał się u mnie wazon w tym kolorze i powstają szafki nocne...

    Mam już nawet przygotowanego posta o turkusowych dodatkach, ale cały czas trafiam na kolejne piękne zdjęcia i nie mogę skończyć...

    Pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny turkusowy kolor szkła,już mi tak zostanie ,że zawsze chyba będę ten kolor z Tobą kojarzyć.
    Śliczności stworzyłaś z moim ulubionym motywem korony.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  17. Alexa-wbrew pozoru ja kocham pastele :)jedynie ten turkus jest taki ostry ;)ale taka jego specyfika,ale przy pastelowych błekitach też się rozpływam :))
    Asiorek-nooo do lata to jednak trochę jeszcze brakuje ;) a lodówki to ci współczuje,jakby byłe mrozy jeszcze to zawsze za okno można wystawić zawartość,coby się nie rozmroziło za szybko-a tak roztopy i w domu i na dworze :)
    Byziak-wazonik widziałam u Ciebie a szafek nocnych nie mogę się doczekać-musisz je koniecznie pokazać,bo czuje,że będą obłędne:))
    Ita-a te korony to mi się jakoś tak z Tobą kojarzą ;) masz mieszkanie w takim lekko "królewskim" stylu :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Miłość do karczmianych szklanek podzielam! I jakie cuda "koronne" stworzyłaś!
    Pozdrawiam cieplutko!
    Całuski dla Martusi!

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowności.... Twoje korony i sztućce są bossskie. A te kielichy wprost obłędne....

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Jejciu,chyba ja tu się z Was wszystkich najbardziej obijam jeśli chodzi o produkcję własną..Sliczny ten obraz z łyżkami..Właśnie widziałam coś podobnego wefrancuskim katalogu
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolekcja jest bardzo efektowna i zapewne każda z nas chciałaby taką przygarnąć :) Ja uwielbiam rubinowe szkło, działa magicznie :)Ale turkus jest szalenie optymistyczny!

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam. Dzisiaj przez przypadek znalazłam Twój blog ,piękne kielichy, w ogóle wszystkie zamieszczone tu rzeczy są śliczne .Serdecznie pozdrawiam Dana danula0@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Danula0-zapraszam częściej w takim razie :)
    Melancholia-co do turkusu zgadzam się jak i co do rubinu :D
    anna-no ja się poobijałam strasznie ostatnio,to musiałam nadrobić :D
    alizee-dziękuje :D
    llooka-dziękuje i całuski przekazuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. te skrzyneczki rewelka, ciekawe czy z cebulki też turkusowe cudo wyrośnie :) kazdy w końcu ma fioła na punkcie jakiegoś kolorku :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny ten Twój blog!
    Podziwiam Twoje prace, cudne!
    Masz wspaniałe wyczucie kolorów.
    Gratuluję

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))