czwartek, 6 maja 2010

uzależnienie Moje



To, że mam obsesje kolorystyczną,to chyba wiadomo nie od dziś.
Ostatnio moja druga połowa stwierdziła,że moje objawy się nasiliły,
bo nie widzę NIC poza błękitem i jego wszelkimi odcieniami.
No fakt,będąc w sklepie kiedy zobaczę tą samą sukienkę w czerwieni i w błękicie,
błękitną się zachwycę a na czerwoną nawet nie spojrzę :)
Tak było właśnie z tą sukienką.






To chyba uzależnienie od koloru.
Jestem uzależniona od błękitu!!!!

W mojej szafie jest miejsce jeszcze na dwa kolory
WRZOS 
i jego odcienie
(choć na zdjęciach ten kolor poszedł trochę w róż)



oraz   SZARY


Nawet buty mają niebieską nitkę,szare buty dodam.
Moim marzeniem są buty z Venezia - są obłędne!
Mają niesamowite kolory  (ceny zresztą też ;)).






Szale - te też bardzo lubię.


A TU coś więcej o błękicie.





Ta błękitna torba wpadła mi w ręce kiedy już wychodziłam ze sklepu.
Duża, błękitna i do tego przeceniona-jednym słowem ideał ;)
Gdyby nie jej kolor nawet bym jej nie zauważyła.



Jak widać moja szafa jest dość ograniczona kolorystycznie.
Nie przeszkadza mi to specjalnie a sklepowe wystawy w tym sezonie 
to miód na moje oczy-błękity, turkusy i cała masa kolorów!
Zapowiada się kolorowe LATO.

Pozdrawiam
wszystkich uzależnionych kolorystycznie.




34 komentarze:

  1. No ten błękit jest tak piękny, że ja Ci się w ogóle nie dziwię! :) Chyba i sobie muszę uszyć taka błękitną, dużą torbę! :)))
    Śliczne znaleziska, śliczne! Kolor rzeczywiście nieziemski, wręcz niebiański!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż jutro skocze do szpermarketu, bo widziałam tam taką apaszkę turkusową, błekitną w groszki z dodatkiem fioletu (dośc ciekawe to połączenie było) i kto wie, jak jeszcze ją znajdę to Ci wyślę! ale nie obiecuję, bo może juz jej nie będzie...
    buźka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu,no i co ja mam powiedzieć ? :D
    No może to,że czekam na tą Twoją błękitna torbę i może od razu szyj dwie :D
    a znając Twoje zdolności wyszukiwania cudeniek-no nie powiem,żebym nie chciała takiej apaszki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Błękit jest piękny, tez od pewnego czasu uwielbiam. Buciki bardzo ladne, własnie wczoraj zachwycałam sie podobnymi o tu http://www.bata.pl/artykul/83726
    To prawda, buty z Venezia sa oblędnie piękne i tak samo drogie :/ ale nie wytrzymałam i kupiłam sobie zielone botki Venezia, nie umiałam wyjśc ze sklepu bez nich :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Betsy-buciki z Bata śliczne (ciut podobne do moich ;) moje jednak duuużo tańsze były) :D ten sklep też uwielbiam i Aldo też(choć tu wysokosc obcasa czasem bywa masakryczna)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny jest Twój błękit! JA kocham buty i te Twoje bardzo mi się podobają, szczególnie w połączeniu z błękitnymi rajstopkami. Buty Venezii lubię i choć niektóre drogieeee to warte ceny bo wygodne jak kapcie:)
    Pozdrawiam mocno....az mi się zachciało coś błękitnego po tym poście:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia i śliczne połączenie kolorów

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię Twojego bloga.
    Jest taki NIEBIESKI!!!
    Uwielbiam ten kolor... mogłabym mieć wszystko w odcieniach błękitu...

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo letnio się poczułam i wyobraziłam sobie ,Ciebie przechadzającą się po plaży w tej sukience (;
    Sukienki uwielbiam,mam nawet jedną w podobnym kolorze i to już wiele lat i mam nadzieję że długo mi jeszcze posłuży ((:
    Pozdrawiam dziś ze słońcem w tle.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tu morski widzę ;-) który bałwochwalczo uwielbiam....Fantastyczne zestawienia ciuszków i dodatków, piękne zdjęcia, a buty ...marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja zaczynam ten kolor kojarzyć z Tobą.Byłam ostatnio w jakimś sklepie,widziałam turkusowe szkło i od razu pomyślałam o Tobie.
    A tak w ogóle to cudne zdjęcia!!!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny błękit.
    Zdjecia robisz fantastyczne.
    Ja też lubię ten kolor.
    Szczególnie turkus jest bliski memu sercu.
    Ale najbardziej lubię czerń!

    OdpowiedzUsuń
  13. sliczna sukienka! Ja z niebieskich odcieni wybieram turkus, ostatnio tez granat. Oby lato bylo gorace, czego sobie i wszystkim zycze:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jesteś bardzo konsekwentna w doborze barw swojego ubioru. Tak jak ja, tylko u mnie główną rolę odgrywa czerń, a dodatkiem jest biel i odcienie szarości.
    Przy czym, Ty w swoich barwach wyglądasz lekko, optymistycznie, radośnie, świeżo, wiosennie. Natomiast ja bardzo poważnie, smutno, chłodno, surowo... Co najgorsze, doskonale sobie z tego zdaję sprawę i nie potrafię świadomie zrezygnować z moich upodobań.
    Przez ubiór ludzie, którzy mnie nie znają właśnie tak mnie odbierają. Dopiero po bliższym poznaniu zmieniają zdanie o 180 stopni :)
    Śliczne fotki! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. B.,Fuerto,bestyjeczko- no ja też fanką turkusu jestem,niestety ale nie umiem zawsze wyłapać koloru tym aparatem a moje błękity to cała gama barw: począwszy od rozmytych lazurów przez słodkie niebieskości po zdecydowane turkusy własnie :D

    aagaa-miło mi,że o mnie w sklepie pomyślałaś :D

    Lovely Home-mam nadzieję,że ta sukienka też posłuży mi lata noo i że pogoda na to pozwoli

    Dziunia-bardzo mi miło,jak widzisz z tym błękitem mamy podobnie :D

    Jaga-dziekuję za słowa uznania,ciągle się uczę obsługiwać ten aparat,mam nadzieję,że z czasem będę robiła naprawde dobre zdjęcia

    Wichrowa-wierzę Ci na słowo co do Venezi :D kiedyś sobie takie kupię :D (marzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Alexa - doskonale Cie rozumiem,czasem się zastanawiam czy w wieku 70 lat nadal będę śmigała w niebieskich rajstopkach-co pewnie będzie przekomiczne :)
    Uzależnienia kolorystyczne to ciężkie przypadki ;)
    czerń lubię ale w ograniczonym zakresie-lubię za jej elegancję i "wielkie wyjścia" na co dzień,jak na mnie to faktycznie za ciężki kaliber :)
    co prawda nie widziałam Cię "na żywo w czerni" ale w życiu nie wzięłabym cię za smutną i chłodna osobę ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie było różnie z kolorami..bywało, że byłam cała czarna, potem granatowa, potem zachwyciłam się brązem, a teraz staram się mieszać kolory i ubierać kolorowo:)

    Twoja sukienka, choć widzę tylko jej kawałek, też mi się spodobała!

    Może zobaczymy Cię w niej na jakimś zdjęciu?:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny błekit ,ja nie jestem uzależniona od kolorów ja jestem uzależniona od zakupów .Jestem zakupocholiczką

    OdpowiedzUsuń
  19. mmmmmmmmmmmm pieknie
    hahah glupio zabrzmi ale az chciałoby sie w te cichy wskoczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piekne i urocze to Twoje uzaleznienie.
    Tak trzymac.
    A buty w Venezi tez uwielbiam, nawet meza namowilam i tez tam kupuje.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Lavande- :) nooo nie wiem,może latem ;)

    elka-hmmm ja chyba mam coś z "poznańskiej sknery" uwielbiam wyprzedaże i wszelkie okazje

    MamaKini - a wskakuj :D lato idzie więc okazja będzie ;)

    Atena-ehhh, w Venezi na razie tylko ogladam budy,ale jak już kiedyś jakieś kupię chyba je na półce postawie i będę sie na nie gapić,bo aż szkoda je nosic :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny zestaw kolorystyczny stworzyłaś! Błękity-turkusy już tak mocno z Tobą mi się kojarzą ,że jak widzę ten kolor gdziekolwiek , to myślę właśnie o Tobie .
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  23. Manię kolorystyczną mamy wspólną...nie pozwól się z niej wyleczyć- to takie piękne odcienie:)
    Pozdrawiam
    MG

    OdpowiedzUsuń
  24. :-))) swietny wpis. Usmiechalam sie caly czas czytajac. Ciekawe zestawy nam pokazalas i tak jak piszsz oznaczaja one LATO! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Ojojoj, jak pięknie! Mnie od zeszłego roku trzyma turkus i nie puszcza. Zaczęło się od apaszek i kolczyków a ostatnio kombinuję co w domu na turkus przemalować :)
    Z tego co pamiętam, to też ulubione odcienie Trici Guild - bardzo lubię jej tkaniny.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne kolory - ja sama jestem ogromną fanką wszelkich odcieni fioletu szczególnie tych rozbielonych. Turkusy to moje ulubione kamienie w biżuterii ( oprócz nich kocham jeszcze granaty).Patrząc na śliczną kolekcję ubrań
    (doskonałe zdjęcia)to szale uprowadziłabym z przyjemnością - to też moje uzależnienie.
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ita- cieszę się,że kojarzysz mnie z tym kolorem :D

    Violcio- bo ja lubię takie wczesne lato-badz póżną wiosnę-jak kto woli :) i ten wybuch kolorów wszędzie

    magda-lenka-obawiam się,że to nieuleczalne,mam to od dziecka,tylko z różnym nasileniem ;)

    lambi-oooo tak Trici Guild ma przepiekne tkaniny!!

    brydzia-ja szale polubiłam chyba w zeszłym roku,w tej chwili sa moją nieodzowną częścią garderoby.

    Dziekuję Wam za odwiedzinki i komentarze
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. blekit to zupelnie nie moj kolor :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne kolory, ja również kocham fiolet i wszelkie jego odcienie.
    Zapraszam przy okazji do zabawy zdjęciowej.
    Pozdrawiam również kolorowo.
    http://ikt-zycieinspiracja.blogspot.com/2010/05/10-zdjecie-cos-pysznego-i-podziekowania.html

    OdpowiedzUsuń
  30. No jesteśmy podobnie ubrane jak nic! O tym że szary i fioletowy to moje ulubione kolory już wiesz. Trzeci ulubiony to niebieski - granatowy.

    Czyli jak dla, wszystko pięknie u Ciebie wygląda!

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Co za kolorki. Piękne!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. odmachuje, pozdrowienia bo ja też ten kolor bardzo, bardzo... jak zobaczyłam ta sukienkę to az szczeka mi opadła, jeszcze ten dekolt taki cudny... no dlaczego ja ostatnio nigdzie nic ciuszkowego takiego nie trafiam? same bure, ciemne kolory :( a ja własnie - turkus, wrzos, szary i biel kocham, jak Ty :) i tez tak kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Blogu- i dobrze,gdyby wszyscy lubili to samo, byłoby nudno :)

    Destiny ikt-dziekuję za zaproszenie :)

    penelopa-pozdrawiam pieknie ;)

    Ushii-no widzisz a ja dla odmiany trafiam na same cudne kolory :D a sukienkę to kątem oka zauwazyłam ;) wśród zieleni :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Alewe, niestety apaszki nie było, chybaże ją panie schowały (bo tak niekiedy bywa) i jeszcze wyłożą w dniu świeżej dostawy, także pójdę i popatrzę jeszcze :)))
    W każdym razie pamietam, pamietam! :)

    buzka :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))