niedziela, 6 czerwca 2010

najprościej...


 Nie potrzebuję,kremów,wymyślnych przepisów itd.
Jeśli chodzi o truskawki to im prościej  tym lepiej, 
a najlepiej prosto z krzaczka kiedy to jeszcze pachną słońcem .
Niestety pogoda nie rozpieszcza nas ostatnio i zamiast truskawek prosto z krzaczka,
truskawki prosto z miksera z odrobiną cukru.
prosto ... a cudownie.

Jeśli o "najprościej" mowa,to przypomniała mi się Poświatowska.

...bo właśnie chcę najprościej....

bo właśnie chcę najprościej
na srebrnej tacy księżyca
podać ci kolację
i patrzeć — jak zgryzasz
śpiący złoty
pomarańcz obcisłą skórę

potem
palcem
przeciągnąć po twoich ustach
całych w pomarańczowej krwi
i ustom moim ponieść
pachnącą wieść o tobie

najzwyklej
na złotej tacy słońca
przynieść pogodny świt
ponad twym łóżkiem wzejść
gdy wstajesz
i przeciągając senne ramiona
mówisz — dzień

Halina Poświatowska


Życzę słońca w nadchodzącym czasie.

12 komentarzy:

  1. Zgadzam się z Tobą - najlepsza truskawka prosto z krzaczka , a zmiksowane to deser najlepszy na świecie!
    Piękny wiersz - wart zapisania.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ymmm..pyszny nektar:))))))))))
    tak, to co prose jest najpiękniejsze i najsmaczniejsze.
    pozdrawiam wieczorową porą:)

    OdpowiedzUsuń
  3. noostatnio tez zaszalalam z truskawkami ,najadlam sie po same uszy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki deser to coś pysznego! Jak patrzę na to Twoje zdjęcie to mam ochotę polizać monitor :-) Oczami (ustami) wyobraźni smakuje go pomalutku...

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowicie :) Ja truskawki to w każdej postaci :) A maliny jeszcze chętniej :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też robiłam dzisiaj koktajl!Pychota!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiele bym dzisiaj dała za szklaneczkę tych truskawek...

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniam na sam widok się oblizuję. Faktycznie dużo nie trzeba a efekt i smak!

    OdpowiedzUsuń
  9. ,,Nektar Bogów ,, w sezonie truskawkowym, mam codziennie.
    A zimą - w postaci zamrozonego sorbetu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Często najprościej oznacza najsmaczniej, ale też najzdrowiej.
    Chyba wyślę syna na targ :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Pycha :):) A turkusowa ściana stanowi wspaniałe tło dla tego nektaru :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. i mnie zachwyca truskawkowa prostota..

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))