piątek, 17 września 2010

literki ,słowa,słówka i kolejny konik




Ostatnio mam straszne "ciśnienie" na literki,słowa, słówka i tym podobne dekoracje.
Widzę,że nie jestem w tym sama bo Elle i Llooka na swoich blogach
pokazały już cuda w tym temacie,dodatkowo napędzając moją "chęć" na coś podobnego.
Z tej chęci wyszło co widać :).
Eat-marzy mi się jeszcze takie duże wycięte w drewnie z brązowo-turkusową przecierką.
Na razie zadowolę się tym malutkim wyciętym z masy plastycznej.
Powiem Wam,że to całkiem fajna zabawa i bardzo tania :).
Love- miało docelowo trafić do pokoju ale na okapie chyba jest mu lepiej.
No a temu zakupowi nie mogłam się oprzeć :D i mam swoje A.


Oczywiście wrzosom też oprzeć się nie mogłam,bo jakże to taka jesień bez wrzosów?? 


A tu mój upolowany konik.
Był dosłownie za grosze co prawda bez ogonka i  z odłamanym biegunem,
ale od czego masa plastyczna i farby?
Teraz po małych zabiegach techniczno-dekoratorskich cieszy me oko takim wyglądem.
Od dziś mieszka sobie na parapecie.


Pozdrawiam wszystkich ciepło dziękując za odziedzinki i zostawiane tu komentarze,
powiem Wam,że każdy z nich to dla mnie ogromna radość.


27 komentarzy:

  1. ja sie na blogach napatrzyłam na szyte literki, ale pewnie zanim sie zabiorę to mi dzieci wyrosną, te twoje super, a konik to juz cudeńko, sama bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Och! Kochana! Fantastyczne te napisy! i Ty to sama tak wycięłaś????? niesamowite :)
    Literka A cudna jest :) chętnie bym powiększyła swoją kolekcję o jeszcze jakiś egzemplarz :)
    A konik jest cudny!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sama zrobilas te napisy? Wyszly jak z matrycy, super!!
    Lubie Twoje polaczenia kolorystyczne, turkus wylania sie z kazdego kacika...Konik jest zjawiskowy, baradzo bym takiego tez chciala, nawet bez ogonka;-)
    sciskam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  4. Basiu, ależ ogonek bardzo ważna rzecz ;).
    Kochane, na konika polowałam może z rok a ten wpadł mi w ręce całkiem przypadkiem za całe 10 zeta więc nie oddam ;),ale będę pamiętała i jak znajdę podobnego dam znać :)
    wycięcie takich wyrazów to naprawdę żadna sztuka :) wystarczy wydrukowany napis a jak masa stwardnieje dobry papier ścierny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Literki są absolutnie boskie :) za każdym razem kiedy wysledze je gdzieś na podglądanych przeze mnie bloga wzdycham z zachwytu :)
    Konik jest wyjątkowy, i zgadzam sie z B. zjawiskowy i klimatyczny . Prezentuje się wyjątkowo dobrze :) zazdroszczę :)
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  6. W koniku już się zakochałam, jest piękny. Literki fantastyczne, no i to zestawienie wrzosów i turkusu.... cudo!!!!

    Pozdrawiam i życzę miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  7. No moja Droga cudny ten napis! Literki dla Ciebie mam już spakowane, tylko zawsze mam problem z dotarciem na pocztę... Może jakiś tutorial jak zrobiłaś ten napis? Myślę, że nie jedna będzie Cię nosić na rękach za podzielenie się pomysłem.
    Konik piękny i ogonek dopełnia dzieła;)
    Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  8. gdzieś umknęła mi napisomania ale wyrazy uznania za Twoje litery :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj
    Ja tez lubie literki, nawet ostatnio kupilam napis DREAM, i wisi w sypialni coprawda malenki ale cieszy.
    Twoje wyciete napisy zwalily mnie z nog sa idealne.
    Konik na biegunach uroczy.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jejku jakie slicznoście, nie mogę się napatrzec!! Na prawdę robiłas te napisy sama? Z jakiegoś szablonu? Jestem pod OGROMNYM wrażeniem!! WOW! Wrzosy, turkusowe szkła i rozpłynęłam się w ochach i achach....

    OdpowiedzUsuń
  11. Swietne napisy i literka. O takim koniku marze od dawna

    OdpowiedzUsuń
  12. PIĘKNIE !!! Bardzo mi się spodobały Twoje napisy !!! I ten turkusowy błękitny kolorek napisu, kieliszków, świecy - ach cieszy oczka.
    Konik jak nowy !
    Ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaaaaakie literki! Ja mam na ich punkcie prawdziwą obsesję od jakiegoś czasu i już wypatrzyłam, gdzie się można w takie zaopatrzyć (dzięki uprzejmości kilku blogowych koleżanek :))
    Twoje są piękne! I bardzo "alewowe" :D
    Słowo eat i love bardzo dobrze do siebie pasują, semantycznie również, przynajmniej w moim mniemaniu :)
    A konik cudo!

    OdpowiedzUsuń
  14. decomarta-no to jak już się zaopatrzysz to się pochwal i podziel informacją :)
    Llooka-ależ spokojnie,sama wyznaję zasadę,że na wszystko jest odpowiedni czas,zresztą :D i tak już wdzięczna dozgonnie jestem :D
    co do tutorialu-hmmm noo mogę,ale to strasznie proste jest :D

    angela,alizee,trzpiotatena,ana,violcio11,jolanna
    dziękuję za odwiedzinki :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdzie Ty takie skarby wynajdujesz? :) Takie literki to ciekawy pomysł na ozdobienie przestrzeni, zwłaszcza, gdyby udało się daną literkę powiązać z innymi ozdobami na tę samą literę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię Twoje mieszkanie i zestawienia kolorystyczne, jakie w nim stosujesz. Wysmakowane drobiazgi. Konik śliczny! Radość z odnalezienia (i uratowania) takiego cudeńka zapewne duża. Mój konik (http://www.niczegosobie.com/2010/09/kon-na-biegunach.html) też niczego sobie :-). Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny konik ;) Też mi się taki marzy...;) Co do literek rewelacja!!!
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszytko piękne ale ale konik powalił mnie na kolana.

    hmmm a może candy u mnie?

    OdpowiedzUsuń
  19. Napisy rewelacja, wręcz niczym "fabryczny" oryginał :)
    Zdjęcie z wrzosem, świecą i kieliszkami przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  20. Pomysłowe te literki! :)
    I jaką masz ładną blaszkę pod okapem :)
    A co do konika to juz ślinotok :/ :P
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Literki prześliczne. Już niedługo pewnie i ja na nie zachoruję. A swoja drogą to temat mi umknąl jak zobaczyłam kto wpisał sie przede mną. Uważaj bo ostatnio ktoś próbuje rozprzestrzeniać pornografię na naszych blogach. Ja też miałam tą osobę w obserwowanych i jak zobaczyłam zdjęcie jakim się posługuje natychmiast ją zablokowałam. Myślałam że trafiła tylko do mnie bo pisałam ostatnio o Kambodży ale teraz widzę że zaczyna odwiedzać wszystkie blogi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Conchita-bardzo dziekuję za ostrzeżenie,już robie porządek :)
    pozdrawiam i dziękuję ,że zaglądacie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Parcie na literki tez mialam, pozniej mi to jakos minelo,ale jak zobaczylam Twoje to czuje, ze znow mnie bierze:-)

    OdpowiedzUsuń
  24. oj za mna literaki tez już dłuuugi czas chodzą, ale jakoś tak cały czas jest coś innego do zrobienia:)
    Twoje są piekne

    OdpowiedzUsuń
  25. Komentarz zostawialam ale gdzies mi go wcielo. No wiec jeszcze raz. Kiedys mialam wielkie parcie na lierki, ale mi minelo,jednak po obejrzeniu Twoich czuje, ze znow mnie zbiera:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Literki są super, sama niedawno nabyłam piękny napis HOME :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Chyba tu przysiądę, ładne dekoracje robisz, pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))