czwartek, 30 września 2010

motylki,literki i reszta świata dziecka


Jak widać pokój Marty nadal na tapecie.
Jedno jest pewne-pokoik został zaakceptowany  a co więcej,
mała księżniczka dba o niego niesamowicie.
Szczerze mówiąc myślałam,że już nigdy nie nauczy się sprzątania i dbania o swoje rzeczy- a jednak.
Ciągle jest w fazie "wykańczania"- niedawno przyleciał do nas zegar z motylkami 
iiii
 cuudne literki od LLooki . Prześlicznie zapakowane :).

Jedna z literek zamieszkała razem z motylkami w Marty pokoju myślę,że dobrze się tam czuje.


Kolejna nowość w pokoju Marty to pele-mele.
Jeszcze nie tak dawno zachwycałam się nim na Waszych blogach.
Teraz mam swoje, czarno-białe.
No może nie do końca czarno-białe, dodałam kolorowe wstążki i guziczki.
Takie jest chyba weselsze i bardziej pasuje do pokoju  małej dziewczynki .


Tradycyjnie musi przejść ustawowy czas oczekiwania na zawieszenie-choć możliwe,że tak już zostanie.



Na koniec,coś co wypatrzyłam kiedyś na zagranicznych blogach i strasznie mi się spodobało.
Plastikowe kosze :) śliczne kolorowe  za grosze i dostępne bez problemu.
Na koce i zabawki.


Pozdrawiam i  dziękuję za odwiedzinki


36 komentarzy:

  1. Bardzo, bardzo ładnie. Brakuję mi tam tylko czegoś na oknie, jakiejś tkaniny :-) ale wiem, że nie wszyscy lubią mieć szmatki w oknie. Planujesz coś? Zegar śliczny i bardzo oryginalny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pokoik prześliczny ... wcale się nie dziwię że księżniczka o niego dba ... nic a nic ...

    Buziolki

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie :)) takie kosze też mam, megapraktyczne nie tylko w dziecięcych pokojach.
    Pele-mele rewelacyjne, ale jednak będzie mu lepiej na ścianie (rozumiem oczywiście ten etap wieszania, u mnie podobnie ;-))))
    Ja też się zastanawiam czy moja panna nauczy się porządku, gdy w końcu dokonam zmian w jej pokoju.

    Bez firanek też jest okey, bardzo mi się podoba.

    Ściskam :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny pokoik się tworzy :) Pozdrawiam młodą właścicielkę pięknego kącika i jej mamusię oczywiście też :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się zegar, a co tam......cały pokoik jest śliczny :) Gustownie i ze smakiem ! Świetny pomysł z tymi koszami. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Alewe pomysł z wprowadzeniem czarnych akcentów bardzo mi się podoba! Cieszę się, ze wszystko dotarło:)Zegar kapitalny, tylko może być problem z rozpoznaniem godziny;)Gdybym miała pewność, że nikt mi do okien nie zaglądnie, też bym z firanek zrezygnowała...
    Ciepełko przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dziwię się, że Marta dba o porządek w pokoju, bo to przecież jej królestwo. I to urocze! Zegar jest cudowny, taki lekki... może rzeczywiście mało praktyczny przy nauce rozpoznawania godzin, ale na pewno w domu jest inny z klasycznym cyferblatem :)) I kosze się pięknie dostosowały do klimatu wnętrza. Pięknie, pięknie, pięknie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny pokoik ma Twoja księżniczka, muszę też pomyśleć nad zmianami u mojego smyka. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjnie wygląda pokoik:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za odwiedzinki :)
    Pokoik ciągle się urządza jeszcze-okno faktycznie jest gołe i czeka na białą roletę rzymską,firanek nie przewiduję-zresztą nie mam ich w żadnym pokoju.Wiem,że teraz jest trochę łysawo,ale powolutku di przodu.
    Zegar w tym wydaniu to w zasadzie tylko ozdoba :D godzin uczymy się na budziku,no a motylkom po prostu oprzeć się nie mogłam ;).
    Pele mele zawiśnie-na pewno...kiedyś ;)
    Llooka -bardzo ucieszyły mnie te literki,bo brakowało mi właśnie w tym pokoju czerni-same lampy to było za mało :).
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczny ten pokoik, taki dziewczęcy, ale wcale nie "przesłodzony", te dwa kolory na ścianach - różowy i niebieski - plus białe mebelki i metalowe łóżko sprawiają, że jest świeżo, pastelowo, lekko, bardzo mi się podoba :)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pokój jest sliczny - zakochałam się w zegarze i pele-mele!! W takim pokoju corcia na pewno ma mile sny, a i nauka lżejsza:)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczny kolorowy pokoik.
    Zegar z wyciętymi motylkami piękny!
    U mnie również nie ma firanek w domu , dlatego bardzo mi się podoba pokoik słoneczny i wesoły!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pokoik jest śliczny, zawsze o takim marzyłam dla mojej córki, ale ona ma 15 lat i kocha się w Piratach z Karaibów, więc pastele do niej nie przemawiają.. niestety:)
    A Twojej księżniczce nie dziwię się, też bym dbała o taki pałac.
    Ściskam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  15. Rewelacyjny pokoik :) Marzę o podobnym dla mojej małej :)
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny pokoik, i też podoba mi się dodatek czerni. Zegar i tablica są prześliczne.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zegar jest super! Absoulutnie wspaniały! W ogóle wspaniały pokój :) Ja jednak (nie jako mała dziewczynka bo wtedy miałam tapetę w misie) ale jako dojrzewająca 14-15 latka miałam świra na punkcie orientu i przechodziłam bunt więc wszystko co miało cokolwiek wspólnego z różowym było "be" i złe. A że zaczynam się trochę starzeć i robić okropnie sentymentalna to na kartkach i wytworach róż akceptuję :D Pokój piękny! Pozdrawiam cieplutko !

    OdpowiedzUsuń
  18. piękny pokój - zegar motylkowy i literka - mój nr 1
    pele-mele superowe - takie stonowane
    pozdrawiam serdecznie Ciebie i właścicielkę pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny pokoik. :) Łóżko, kolorowe pojemniki, ZEGAR!!! Bardzo praktyczny patent z tą podkładką pod krzesło przy biurku. Chyba sama sobie taką zorganizuję, jak się wezmę za urządzanie sobie pokoiku-pracowni. Gdzie dorwałaś te cudne motyle? Są może tez w innych kolorach?

    O, już znalazłam... niestety £ 130.00 za zegar to dla mnie w tej chwili szaleństwo, ale link sobie zapiszę. Jak się już przeprowadzę, to przemyślę sprawę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo ladne polaczenie kolorow dla takiej "doroslej" dziewczynki zegar z motylami super :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  21. jestem na etapie zmiany pokoju 3letniej córki. i Twoje zdjęcia sa moją inspiracją! tylko pomóż proszę, ta komoda biała wysoka czy to ikea? jaka nazwa? dzięki z góry. CUDOWNIE U WAS!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo piekny jest pokoj Twojej coreczki. Pele-mele tez mi sie podoba, a zreszta po co wymieniac...jest cudnie

    OdpowiedzUsuń
  23. witam serdecznie...trafilam tu zaledwie kilka dni temu przez przypadek zupelny jak to zwykle bywa...super blog i piekne 'wytwory' :)...gratuluje..i mam jedno pytanko nie zwiazane z ostatnim postem ale bede wdzieczna za odpowiedz...bardzo spodobaly mi sie te imiona na pudeleczkach dla dziewczynek...poniewaz wlasnie ozdabiam takie pudeleczka chcialam zapytac z czego sa te literki (kupione? zrobione? a jesli tak to jak?)....pozdrawiam serdecznie...justyna

    OdpowiedzUsuń
  24. slicznie i pastelowo! pele mele cudne, a kosze z plastiku dla dzieci to rzeczywiscie super pomysl, wszystko tam sie zmiesci. i mozna do nich balagan wrzucic w 3 minuty:-)
    milego wieczoru
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny zegar, nadje uroku i lekkości pokojowi

    OdpowiedzUsuń
  26. Pokój coraz piękniejszy - zegar i kosze - rewelacja !

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Zegar jest cudowny!!! w ogóle cały pokoik jest śliczny i bardzo dziewczęcy :) Roletka na pewno doda jeszcze więcej uroku :) A pele-mele...sprzytnie dobrałas kolorystykę....sama bardzo bym takie chciała :) Pozdrów serdecznie córcię i pogratuluj jej nowego, pieknego królestwa :)

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja latem widziałam takie plastikowe kosze w OBI...bardzo mi się podobały

    OdpowiedzUsuń
  29. Qra Domowa -te są z Yska za 10 zeta :D

    Justyna-literki kupne są

    Stula-cieszę się,że inspiruję-tak to Ikea-Hemnes,ale ta starsza wersja-nowe są drewniane z lekko prześwitującymi słojami (tak jak niższa komoda pod oknem)

    aaa i zegar nie kosztuje tyle ile podała Iskra,jest zadziwiająco tani i dostępny w miejscu które znacie wszystkie :D

    pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa i pozdrowienia
    buziaki od Marty przekazuję :D

    OdpowiedzUsuń
  30. a zdradzisz gdzie mozna kupic takie literki? pozdrawiam serdecznie..justyna

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo Ci dzięĸuję za odpowiedź. Ułatwiło mi to poszukiwania. Będę tu częstym gościem. POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękny ten pokoik ;) cudny zegar na ścianie ;)
    Będę na pewno tu częściej zaglądać;)
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zegar jest rewelacyjny. Sama mam w domu bez numerkow. Pokoik piekny wszystko zgrane, bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  34. Prześliczny, dziewuszyński zegar, z polotem :) Bardzo mi się podoba. Jak Marta daje sobie radę z odczytywaniem na nim godziny?
    Jest jasno, świeżo, czysto i bardzo miłe dla oka połączenie barw. Mogę się wprowadzić. A co! Też Marta jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękny pokoik! Aż miło popatrzeć!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. podbijam pytanie o literki :) gdzie kupione?

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))