poniedziałek, 20 grudnia 2010

Jak to miło być gwiazdorem :)




Tak się zaczęłam zastanawiać nad słowem "gwiazdor" (zapachniało mi zeszłą epoką),
no ale Mikołaj obdarowuje prezentami w mikołajki a Gwiazdor na gwiazdkę,
więc zostałam sobie takim Gwiazdorem
 (oczywiście nie mającym nic wspólnego z "gwiazdorstwem" :)).
Wyczarowałam kolejne pudełka pod choinkę dla bardzo grzecznych dziewczynek :).
Dla Nadusi i Lenki -miłośniczek kolorów błękitnego i zielonego.
Nadusia zakochana w kotkach dostanie pudełko z zakochanymi kotkami :)
Lenka fanka biedronek,koników i motyli dostanie wszystkiego po trochu.
Jak zawsze mam nadzieję,że pudełka spodobają się przyszłym właścicielkom 
i trafią w ich gusta :).



Zawsze lubiłam zwyczaj ubierania choinki w dzień Wigilii, ale od czasu kiedy na święta wyjeżdżamy,
choinka staje w naszym domku zawsze wcześniej, dzięki temu mamy taką małą "namiastkę" świąt.
Z jednej strony brakuje mi takich wspólnych świąt w trójeczkę w naszym domku,
z drugiej strony coraz bardziej doceniam te święta w dużym rodzinnym gronie.
U rodziców-gdzie w pół drogi między dwoma dużymi miastami spotykają się wszyscy.
To bardzo symboliczne i cenne,że w tych zabieganych czasach jest takie miejsce "spokoju"
gdzie możemy wszyscy się zebrać,spotkać i po prostu pobyć ze sobą.
Od kiedy pamiętam święta w naszym domu były w dużym gronie,mam nadzieję,
że udam nam się tą tradycje zachować bardzo długo :)

Tu taka mała świąteczna"namiastka" - choinka większa jak w zeszłym roku,ale ubrana podobnie.
Uwielbiam ten "lodowy" styl :). Więcej zdjęć na pewno niedługo.


 Pozdrawiam cieplutko wszystkich w atmosferze świątecznej już, 
aczkolwiek z wiosną prawie za oknem.

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam te Twoje pudełka , a na choince też mam białe lampki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna choinka,a czas świąt spędzonych w gronie rodzinny bezcenny,dałabym wiele aby moc usiąść przy stole z rodzicami i cała ponad 20 osobową rodziną,która co roku spotyka się przy stole w moim rodzinnym domu:)

    Jakiś czas temu mówiłam synkowi ,że niebawem przyjdzie do nas gwiazdor,i uwierz mi ale pewna osobo spytała się mnie kto to jest gwiazdor?
    Mikołaj owszem znany jest jej od dzieciństwa ale ze słowem gwiazdor spotkała się pierwszy raz:)Dla mnie również słowo mikołaj sprowadza się do 06 grudnia ,kiedy to mamy mikołajki a gwiazdor z Wigilią,,ale wiadomo co kraj to obyczaj:)
    Pudełeczko śliczne ,idealne na prezent:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. A u nas na gwizdkę jest po prostu Gwiazdka :)) Mikołaj przynosi prezenty 6.XII, ale skąd się wzięło, że pod choinkę Gwiazdka to nie wiem, mam wrażenie, że to nazewnictwo z Kresów pochodzi :)) Niemniej życzę wesołych świąt i bogatego Gwiazdora, tudzież Gwiazdki w te święta, a pudełeczka śliczne! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas pod choinkę prezenty przynosi Dzieciątko i Jego Anioły.
    Jako mama Lenki i mama chrzestna Nadusi zapewniam, że pudełka im się na 100% spodobają!!!
    WIELKIE DZIĘKI ZA CIEPŁO, ZA TALENT, ZA NIESIENIE RADOŚCI!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tobie rwniez wesolych Swiat!

    OdpowiedzUsuń
  6. nie spotkałam się jeszcze z taką "lodową" choinką...
    jest niesamowita...
    A prezenty masz nieziemskie...;-)))
    Pozdrawiam świątecznie ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Pudełeczka sliczne! Właśnie takie "Twoje".
    A choinka w moim stylu.Bardzo podoba mi się taka błyszcząca i lodowa.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie od zawsze prezenty pod choinkę przynoszą aniołki

    OdpowiedzUsuń
  9. Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia już teraz życzę Ci rodzinnej, ciepłej atmosfery i niezapomnianych wzruszeń.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))