piątek, 29 stycznia 2010

....




Ech,jak ja nie lubię takich wpisów :/.
Na początku roku założyłam sobie,ze ten rok będzie lepszy od poprzedniego.
 Szło nam nawet całkiem dobrze, ze "spełnianiem" tego założenia,
niestety,w przyrodzie zawsze musi być "równowaga".
W środę trafiliśmy z Martą do szpitala :/.
Znów :/.
Tym razem nie wiadomo co jej jest, wskaźniki zapalenia bardzo wysokie,
gorączka od tygodnia i żadnych,jak na razie sensownych przyczyn i diagnoz :/. 
NIC lekarze jeszcze nie znaleźli
-zresztą co do "metod leczenia i diagnozowania" tu też by można wiele napisać.
W tej chwili ,drugi już  antybiotyk, chyba zaczyna działać,bo widać lekko poprawę
-przede wszystkim maleje CRP -więc jest nadzieja.
Niestety zanosi się na dłuższy pobyt w szpitalu :/.
Kto miał okazję "leczyć się" w "moim" obecnym mieście,
wie jak TO wygląda , w jedynym dziecięcym szpitalu :/
Kto nie miał okazji,mam nadzieje,że jej mieć nie będzie .

No nic,trzymajcie za nas kciuki, żeby w końcu "odpuściło"  i żeby udało się znaleźć przyczynę.
Pozdrawiam cieplutko aczkolwiek zmartwiona i zmęczona już.

poniedziałek, 25 stycznia 2010

zimowe zdjęcia


 Miały być,ale nie ma... 
Pogoda piękna,mróz trzyma,śniegu cudownie duzo- niestety Marta nam się rozchorowała
 i musimy na razie zapomniec o zimowych wycieczkach.


Zamiast zimowych zdjęć,zdjęcia moich zimowych kwiatów-storczyków.
Pieknie rozkwitły z nowym rokiem-wszystkie.
Storczyki,to jedyne kwiaty jakie się ze mną lubią-ktoś domyśla się dlaczego ? ;).


Kilka zimowych ujęć ;) i ciut Poświatowskiej-dla nastroju :).





Pozdrawiam


niedziela, 17 stycznia 2010

Chwila na przemyślenia














Na zdjęciach Kotlina Kłodzka,miejsce w którym,mam wrażenie,zatrzymał się czas.
Piękne,surowe...sprzyjające refleksji,bo czasem warto zatrzymać się na chwilę.

POZDRAWIAM


piątek, 15 stycznia 2010

Nie mogłam się oprzeć :)

Wiem,że zdjęciom daleko do ideału (mój staruszek aparat jest już baaardzo sfatygowany),
ale nie mogłam się oprzeć.

Na malinki trafiłam przegladając stare zdjęcia z lata.
Smacznego ;).


A tak na marginesie,to jakoś wcale nie tęsknię za latem-zima w tym roku jest wyjątkowo piękna :).
Prawda?

Pozdrawiam malinowo :)


wtorek, 12 stycznia 2010

Kamilki pudełko i pytanie poniedziałkowe

Ostatnio miałam przyjemność zrobienia pudełka dla pewnej Młodej Damy.
Młoda dama niedługo będzie obchodziła urodzinki :). 
Pudełko miało być -duże z napisem i bladoróżowe (i jeszcze z baletnicami).
I jest :D.
Lubię robić pudełka dla dzieci, to bardzo  wdzięczne zajęcie :D.
Nie powiem jednak,żeby to było proste,zawsze mam obawy,czy aby nie przesłodzę?

Mam nadzieję,że jednak -nie :).
Pozdrawiam ciepło wszystkich odwiedzających.
Tych którzy zaznaczają swoją obecność komentarzem i tych "cicho przemykających".

ps. tak na marginesie,pytanie które ostatnio często mnie nawiedza:
macie "zaufanie" do ludzi w necie,wierzycie w prawdziwość ich blogów,strony i ich samych ?
Ja myślę,że wierze....mimo,iż parę razy miałam do czynienia z "mistyfikacją",
chyba wolę "wierzyć" w ludzi.



sobota, 2 stycznia 2010

Oblicza zimy

Przez te parę dni nad morzem zima pokazała nam swoje dwa oblicza.
Oba przepiękne,jedno wietrzne momentami słoneczne,drugie białe,śnieżne.
W starym roku morze witało nas zimą bez śniegu.


Niektórym było nawet bardzo ciepło ;).
Później zaczęło być coraz bardziej biało.
I biało....
I śnieżnie.

W końcu zrobiło się jakby "mrocznie".

Piękna jest zimna nad morzem prawda?
I ta "słoneczna" i ta "mroczna".
Pozdrawiam WSZYSTKICH szykując się do bardzo długiego powrotu,
i dziękuję za wszystkie życzenia noworoczne jakie od WAS dostałam.