czwartek, 25 lutego 2010

To nie żart :)

 Taaak dobrze widzicie - turkusowe, 
może nie aaaaż tak dające po oczach jak na zdjęciach,ale jednak -turkusowe -abażury :D

To mój protest ,przeciwko szaro-burej przyrodzie,
która wynurza się spod brudnego śniegu.
Słoneczko przygrzewa coraz częściej i mocniej,więc wiosna już tuż tuż :).



Bardzo się z tego cieszę,nie bardziej jak i z ceny abażurów
(za całość z przesyłką dałam tyle ile za dwa w sklepie-a dodam,że są nowe ).


Tak więc usatysfakcjonowana okazyjnym zakupem,turkusem krzyczącym z każdego kąta domu
i pięknym słońcem za oknem-pozdrawiam cieplutko wszystkich.


czwartek, 18 lutego 2010

Wiosna w lutym


Dziś zdecydowanie poczułyśmy z Martą pierwszy oddech wiosny.
Cuuudowny długi spacer i wygrzanie się na słoneczku,to coś co lubimy najbardziej ;).
Nic nie mam do zimy ;) powiem więcej, w tym roku zima była przecudowna, 
dokładnie taka jaka powinna być -mroźna i śnieżna.

Tym bardziej cieszą pierwsze nieśmiałe promyczki wiosny.
Oczekiwanie na cieplejsze dni przypieczętowałyśmy kupnem dwóch cebul ,
teraz zostało nam tylko cierpliwie czekać : D.

Jednak po tych dwóch miesiącach wszechogarniającej bieli,odezwała się we mnie
potrzeba koloru.Kolory intensywnego,energetycznego,krzyczącego radością wręcz.

Sięgnęłam po turkusy, błękity,niebieskości ;),wiem wiem....
ale od dziecka chyba uwielbiam błękit,turkus...mam po prostu słabość do tego koloru....


Też macie takie swoje obsesje kolorystyczne?
Mam nadzieję,że nie jestem w tym osamotniona?? :D.


Na koniec jeszcze się pochwale swoimi wyprzedażowymi zakupami.
Kielichy-od dawna polowałam na takie,piękne ciężkie karczmiaki i mam :D
(będą w komplecie z turkusowymi ).

 A tu moja mała domowa produkcja-coby nie było,że się obijam  :).


Pozdrawiam ciepło



środa, 10 lutego 2010

Roczek i cukiereczki


Dlaczego zaczęłam pisać bloga?
Hmmm,pierwsze- potrzebowałam takiego miejsca,
miejsca tylko mojego,miejsca w którym będą TYLKO dobre rzeczy.
Blog z założenie miał być dla mnie,nie o mnie :).
Drugie, naoglądałam się wielu waszych blogów,zachwyciłam,pozazdrościłam
 i .... założyłam swojego.
Na początku troszkę nieśmiało i gdybym rok temu ktoś mi powiedział,
że będzie zaglądało tu tyle osób i tyle wspaniałych osób dzięki niemu poznam,
nie uwierzyłabym :).
Okrąglutki roczek stuknął mi dokładnie we wtorek,pisząc tego posta
zauważyłam,że przekroczyłam 100 :) o 4 posty.
Tak więc,jak można się domyślić postanowiłam uczcić to święto małymi prezentami :D.
A prezenty będą oczywiście dla WAS :D.
Zapraszam na Candy.
Tym razem obdaruję dwie osoby.
A czym?
Jedna osoba będzie mogła wybrać sobie jedno, z trzech moich pudełek,
dla drugiej, zrobię pudełko-wedle życzenia-pudełko dla szkraba-z jego imieniem.


Zasady jak zawsze,wystarczy wpisać pod postem komentarz z informacją
które candy wybieramy,informację o candy zostawić na swoim blogu 
i czekać na losowanie :D
A losowanie 28 lutego 2010 roku.
Jeśli ktoś nie ma bloga a ma ochotę na cukiereczka,
wystarczy w komentarzu wpisać swojego maila, imię też mile widziane :D.
Zapraszam.
Przykładowe pudełeczka dla dzieci:

Kochane-bardzo proszę wpisujcie które candy wybieracie,bo losowania będą dwa,
oddzielnie na każde candy :D.
Oczywiście w drugim candy,na pudle nie musi być imię dziecka,w ogóle to nie musi być imię :),
może to być jakiś inny napis( jak  np. proponuje 13-ka ;)).

ps. zapraszam do posta poniżej,bo ciągle szukam jeszcze jakiś kontaktów-dzięki :D.





piątek, 5 lutego 2010

Dziękujemy

Bardzo :) dziękujemy za wszystkie ciepłe słowa jakie dostałyśmy od Was w ostatnim czasie.
Spieszę donieść,że jesteśmy nareszcie w domu.
Na szczęście żaden z czarnych scenariuszy nie spełnił się.
Teraz zostało nam kilka wizyt w paru poradniach :/ 
i doleczenie się,oraz porządne popracowanie nad odpornością
 (mam nadzieję,że nasz lekarz wymyśli jakiś cudowny sposób,
bo nad tą odpornością pracujemy już od roku :/).
Dla wszystkich w podziękowaniu słodkie serduszko i uśmiech mojego aniołka :D
Pozdrawiamy cieplutko WAS