środa, 2 marca 2011

Papierowa wiosna

Dokładnie papierowe kwiatki-wynik mojego nagłego przypływu "weny twórczej".
Na razie zrobiłam trzy-takie na próbę,
kombinuję sobie czy da się z tego zrobić girlandę do pokoju Marty?
Pewnie tak,ale w sumie to dość żmudna praca,więc nie wiem czy mi zacięcia starczy.

Dokładny przepis na blogu Dagi .


Swoje kwiaty,właściwie powinnam je pomponami nazwać,
zrobiłam z większej ilości papieru niż sugeruje Daga.
Pewnie dlatego papier się trochę rwał i jego wywijanie było dość żmudne,
ale efekt końcowy uzyskałam chyba mniej więcej taki jak chciałam.
kule papierowe.


Jeśli chodzi o pokój Marty to już od dawna jestem oczarowana takimi oto girlandami.


Co prawda są już dostępne u nas,ale cena zmusza jeszcze do usilnych przemyśleń ;)

Pozdrawiam



9 komentarzy:

  1. Kwiatki urocze:) Wyobrażam sobie,jakie to musi być czasochłonne. Oj...a girlanda...cudo! Świente kolory:)Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysł na girlandę z tych papierowych kul - super - na pewno się da :)
    A te lampki - girlandy też mnie kuszą ale cena także na razie trochę zaporowa jak za 20 kulek...

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne te pompony - tez mi się podobają, ale całkiem nie widzę zastosowania jak na razie, więc podziwiam u innych :)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Papierowe pon-pony już podziwiałam na blogu Dagi, wcale nie są takie pracochłonne.... ale efekt... super. Właśnie sprzedałam pomysł do przedszkola mojego synka.
    A te kule.... ojej... chodzą mi po głowie. Bardzo mi się podobają :))


    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje papierowe kule kojarzą mi się z piwoniami i hortensjami ;)) są świetne :)))
    pozdrawiam serdecznie
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne te kwiatki! Zupełnie jak hortensje. Sądzę, że girlanda z takich kul będzie ciekawym i oryginalnym pomysłem ;)
    Jaka ja jestem pełna podziwu dla Twojej konsekwencji doboru kolorów w mieszkaniu. Też tak chcę!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja jestem na etapie tych kwiatów :))
    Świetne są, a girlanda z nich musi być oryginalna.
    Dobrze by było je wykonać w różnych rozmiarach :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  8. podobają mi się te kule-pompony , i tak jak ushii nie mam na nie pomysłu.

    OdpowiedzUsuń
  9. papierowe kule:)
    przepiękne! nie pomyślałam dopóki nie przeczytałam ze są ręcznie robione :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))