piątek, 28 października 2011

proszę pani,proszę pana

Czy ktoś może mi pomóc w mojej biedzie?

Mój fotel bardzo cierpi i potrzebuje wymiany siedziska-właściwie dwa fotele.
Ten drewniany ze zdjęcia potrzebuje siedziska z ratanu i nad czym bardzo ubolewam-
mój ukochany fioletowy, także potrzebuje nowego obicia
 ( dziurę ma tak wielką,że jej nie pokażę-bo mi wstyd ;).
Nie znam żadnego dobrego tapicera we Wrocku, więc baaardzo proszę,
może ktoś zna namiary na sprawdzonego fachowca i wspaniałomyślnie podzieli się nimi? 
To samo tyczy się fotela z ratanem,chciałam na początku sama go naprawić,
niestety wyzwanie mnie przerosło, dlatego z wielkim podziwem oglądam
zmagania Ity czy Penelopy-dziewczyny wielkie  chapeau bas! 
Mi zostało tylko prosić o pomoc z nadzieją,że znajdzie się choć jedna pomocna duszyczka.


Z góry dziękuję i życzę wszystkim wspaniałego weekendu i dla tych co podróżują bezpiecznej drogi. 

9 komentarzy:

  1. Chętnie bym pomogła, bo mój mąż jest tapicerem, ale dzieli nas pół Polski :) Na pewno znajdziesz jakiegoś fachowca u siebie, powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne te Twoje fotele. Takie rasowe. A może zrobisz...drugie podejście. Tak jak ja do wyhodowania własnego zakwasu. Chyba wreszcie sie udał ... dzisiaj piekę z niego chlebek i jak się powiedzie to dopiero będę dumna. ...a przecież pierwsze podejście było też wielką klapą i stwierdziłąm wtedy, że się nie da...
    A niestety stolarza CI nie moge polecić żadnego...
    A próbowałaś w necie szukać? ...lub może w jakichś sklepach ze starociami meblowymi popytać.
    Tam często znają adresy takich fachowców.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm... ja z Krakowa i niestety nawet tutaj nie byłabym w stanie polecić Ci żadnego fachowca... ale trzymam kciuki że znajdziesz kogoś kto się zna na rzeczy i fotelik bedzie jak nowy. Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie się wydawało ze to jest takie proste :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak na 100% to nie potrafię nikogo polecić, widziałam pracownię "Akant" na Ruskiej (w podwórku; myślę, że tam ci tą rafię zrobią). Byłam u tapicera na Worcella (po prośbie o kawałki pianki) widziałam, że robił akurat antyczny fotel na sprężynach (i wyglądało to fachowo) ale nie wiem jak wyglądał po skończeniu roboty).

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tak tak - rassssowy model ten fotel . Nie mam pojęcia- jak fachowo przywrócic mu funkcje siedzenia. ja uwielbiam rafię i mam kilka mebli z jej elementami. Niestety jest to dość nietrwałe tworzywo, gdy mocniej z niego korzystamy- mam tu na mysli siedzenie, choc z tym różnie bywa... Nie napiszę tez nic odkrywczego, jeśli wspomnę, że mało jest osób, które podejmą się odtworzenia z rafii . To ponoć żmudne i trudne. Ale trzymam kciuki i jestem bardzo ciekawa efektów i zastosowanych materiałów. Gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny,dziękuję Wam bardzo za podpowiedzi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))