piątek, 9 grudnia 2011

Przepraszam,którego dziś mamy??

Jeszcze dwa tygodnie do świąt a ja mam wrażenie,że funkcjonuję w innej rzeczywistości.
W moim świecie czasowo jest chyba wrzesień i mam obawy,że mogę w pewnym sensie
 przegapić święta.Pogoda jakoś też specjalnie nie współgra z datą w kalendarzu 
a sezon świąteczny który rozpoczął się już w listopadzie chyba zupełnie zabił we mnie  
ducha świąt... jeszcze do tego masa pracy w pracy.....
ehhhh......
No cóż,wiem marudzę,ale nic to -może za rok będzie mi dane celebrować
ten czas przedświąteczny jakoś bardziej godnie-chociaż w sumie jeszcze całe 14 dni, kto wie :).
Na razie celebruję choć chwile spokoju wieczorami i raczę się cudownym zjawiskiem
jakim jest głos Adele-mam nadzieję,że szybko znów zacznie śpiewać.

\

Bezwzględnie,bezapelacyjnie, niewymownie cudowne !!!
Takie wieczory to zbawienie po całym tygodniu stresów.
Do tego czasem można jeszcze coś przeczytać,albo i napisać, 
choć to wychodzi mi zdecydowanie gorzej niż czytanie ;)

prośba

widzisz?
moja skóra jest taka cienka
prześwituje przez nią dusza

widzisz te czerwone ślady?

to krew w żyłach pragnie
dotrzeć do serca

nie mam gdzie go ukryć

potrzebuję ciepła
twoich dłoni

dwóch promieni słońca

nie pozwól uciec mi
między palcami...


Pozdrawiam wszystkich cieplutko 
i mam nadzieję,że spędzacie bardziej klimatycznie
ten przedświąteczny czas.


5 komentarzy:

  1. Pocieszę Cię, ze i ja zupełnie nie gotowa na święta i ten czas świąteczny. Właśnie dzisia uswiadomilam sobie, ze to tylko 2 tygodnie do świąt a ja mam jeszcze tyle rzeczy do zrobienia :/ dzieci czekają na rozwieszenie światecznych ozdób w oknach a ja nie mam ani czasu ani weny do umycia okien i tak przekładam z dnia na dzień.

    Adele jest cudowna, jej głos jest lekarstwem na moją duszę i jestem w niej zakochana juz od jej pierwszej płyty. Był czas, że słuchałam ją od rana do wieczora, ba wyjazd na wakacje kojarzy mi się a Adele bo całą drogę nam towarzyszyła :)

    Pozdrawiam wsłuchana w ta piękną muzykę

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Adele, fenomen na miarę Janis Joplin.
    Mnie też zaczyna umykać duch świąt, ale mam nadzieję, że wróci tuż przed...

    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Adele jest cudowna, ma wspaniały głos i byłoby bardzo szkoda gdyby nie wrocila do śpiewania. Pozdrawiam Cie serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. WESOŁYCH ŚWIĄT Alewe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już dzisiaj pragnę złożyć serdeczne życzenia. Niech ten Nowy Rok przyniesie wór pomysłów i kreatywnego spojrzenia na wszystko co Nas otacza,twórczego spełnienia i miłości.

    Korzystając z okazji, po długiej przerwie, pragnę również zaprosić do mojej Magicznej Szuflady, z nadzieją, że będziesz stałym gościem.
    Ściskam gorąco Ilona
    http://magiczna-szuflada.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))