środa, 6 marca 2013

a na koniec .... bez słowa...










Dziś tylko zdjęcia.....
Taka mała terapia dla oczu i mam nadzieję,że dla duszy też....
I zapewniam,że to dopiero początek .... 

ps. ktoś poznaje to miejsce?

POZDRAWIAM

ps. tak na marginesie...
patrzę na te zdjęcia i czuję jak rośnie we mnie radość :D
mam nadzieję,że nie tylko ja tak mam :D


5 komentarzy:

  1. widzi mi się targ La Boquería przy La Rambla :)
    Piękne smaki, piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Agnieszka dobrze Ci się widzi :)
    Osobiście jestem urzeczona tym miejscem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O rany iczu oderwać nie mogę, ja chcę tam być :)gdziekolwiek to jest

    OdpowiedzUsuń
  4. Barcelona,Barcelona! Mnie tam podoba się wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Lilla - o tak, nalezymy do tego samego klubu :D
    Alegria- w dobie tanich biletów lotniczych-wyskok na weekend do Barcelony to całkiem dobry pomysł.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))