poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Czy już dość?

Nigdy nie myślałam,że dojdę do momentu gdy powiem sobie dość.
Dość już turkusu i błękitu w moim mieszkaniu.
A jednak :) 
Co na tym zaważyło?
Fotele.....
przyjechały wczoraj obite w przepiękny turkus :) 
(na zdjęciu bardziej błękit-ale to już kwestia oświetlenia, pory dnia itd. 
w każdym bądź razie mam tu całą gamę błękitów i jego odcieni)

Mam wrażenie,że patrząc na ten kolor to autentycznie odpoczywam.
Jednak te dwie duże turkusowe plamy to już granica niebieskości w tym pokoju.
Tylko co teraz?
Może czerwony?
Pomożecie-podpowiecie?
Zainspirujecie?

Niedługo pokażę całą odsłonę pokoju z nowymi fotelami i jeszcze jedną "swieżynką".

Pozdrawiam
turkusowo czy czerwono tym razem?
;)

17 komentarzy:

  1. Piękne są :) i teraz ten Twój pokój w szarościach, z ciemnym drewnem i turkusem jest tak urządzony, że czy to dasz kroplę czerwieni, czy fioletu, a może soczystej zieleni - wszystko będzie cudnie pasowało! dodatki można zmieniać, a wnętrze będzie się odmieniać :)

    Nareszcie wnętrzarsko u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Elle -fakt nareszcie wnętrzarsko. I faktycznie na szczęście chyba wiele kolorów będę mogła tu wprowadzić-pozdrawiam.

      Usuń
  2. Wiesz, te Twoje fotele są boskie. Mają tak piękny uniwersalny czyli ponadczasowy kształt, że zawsze będą super. Kolor obłędny i pewnie ten kolorek się zmienia w zależności od pory i naświetlenia, jak piszesz. Juz sie nie mogę doczekać, kiedy zrobisz inne zdjęcia o różnych porach dnia. Fantastycznie teraz to wygląda. Nawet u mnie wyglądałyby te fotele świetnie:-) Jak Ci się znudzą, to wiesz...dzwoń jak w dym;-) Buźka i słoneczne pozdrowienia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, one mi się chyba nie znudzą ;). Co najwyżej znów się "zużyją" i dostaną wtedy nowe ubranka:).No ale w razie czego pamietam ;)

      Usuń
  3. Do turkusowego pasuje mi szary:) hehe bombowe fotele ja na takie nie odważyłabym się:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to szary juz mam-na ścianach.Od turkusów jestem uzależniona ;) odwaga nic tu do tego nie ma :D to silniejsze ode mnie :)

      Usuń
  4. Ja bym dorzuciła fuksję, fotele super!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też fajny pomysł, ukradnę Marcie parę poduszek i za eksperymentuję :)

      Usuń
  5. Fotele fajne.Kolorek mają odjazdowy.
    Ale wydaje mi się - sądząc po kształcie - że są mało wygodne.
    Jakoś tak mało ergonomicznie wygląda oparcie.
    Może się mylę - co nie zmiania faktu, że są bardzo oryginalne w kształcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba kwestia zdjęć. Jak spojrzysz na starsze zdjęcia zauważysz,że fotele są dobrze wyprofilowane, naprawdę bardzo wygodne.

      Usuń
  6. myślałam właśnie o takim błękicie jako dodatek to mojej bieli i szarości:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale cudny kolor!!!Jakis szary by mi tu u Ciebie pasował!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. moje ulubione kolory. ale rzeczywiście co za dużo to niezdrowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nawet ja muszę to w końcu przyznać :)

      Usuń
  9. odważne kolory, lubię takie, ale u innych...;)pięknie tu u ciebie, i na blogu i w domku;)pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))