sobota, 27 kwietnia 2013

PiP

Przez Zuzzi z Deccorii przepadłam na rzecz tego sklepu...
te świeczniki...
te ptaszki....
no i moje ulubione połączenia kolorów !





Ciepłego weekendu!


czwartek, 25 kwietnia 2013

Druga strona medalu-czyli pokoju



  Tu też się trochę pozmieniało,ale nie za dużo.
Mam problem z segregacją i odsianiem niepasujących tu ozdóbek :/
Chyba czeka mnie mała wyprzedaż.
Na dworze cudnie zielono a u mnie trochę się zażółciło.


Pozdrawiamy słonecznie.



wtorek, 23 kwietnia 2013

Zara Home








W weekend udało mi się odwiedzić Poznań.
To drugie moje ukochane miasto po Wrocławiu.
Oj wstyd się przyznać,ale nie pamiętam już, 
kiedy ostatni raz spacerowałam po poznańskim deptaku.
Nie było zbyt dużo czasu,ale do Starego Browaru po prostu musiałam wpaść.
Oto efekt "wpadki".

Żółciutkie są -dziwne ,że nie niebieskie -prawda?
Ale żółte gałeczki przylepiły się do mnie i nie chciały opuścić.


Nie wiem jeszcze gdzie będą na stałe.
Na razie przymierzają się do szafy.
Jedno co mnie razi teraz -to ta tapeta-chyba czas ją zmienić.
Może podsuniecie mi jakieś przykłady, linki do stron z tapetami?
Będę wdzięczna.
Co prawda ZARA HOME  stacjonarnie jest tylko w Poznaniu i Warszawie, 
ale na szczęście sklep internetowy już działa.
Asortyment całkiem całkiem ;)



Pozdrawiam dziś na żółto

piątek, 19 kwietnia 2013

Małe-duże zmiany ?


Powinnam chyba dopisać do tytułu ostrzeżenie -uwaga dużo zdjęć ;)
Tak się zastanawiam co napisać. Wszystko chyba widać.
Fotele dostały nowe ubranko, wysłużona sofa zamieszkała w nowym mieszkaniu 
a w jej miejsce wprowadził się ten oto prze wygodny narożnik.
Mam wrażenie,że mimo iż jakiś specjalnie dużych zmian nie przeprowadziłam,
jednak klimat trochę się zmienił.
Jest przytulniej? lepiej? gorzej? 
Nie wiem, ale na pewno jest wygodniej no i bardziej niebieskooooo :)
Mi się podoba bardzoo-no ale ja obiektywna nie jestem.
Liczę na jakieś wasze obiektywne uwagi .

aaaa.... uroczy wazonik-prawda?
Z Biedronki :). Znanego już chyba wszystkim pufa nie kupiłam-oparłam się,
sama się sobie dziwię, ale chyba nie mam na niego miejsca-prawda?
Za to wazonik (właściwie dyfuzor zapachowy) po prostu musiałam kupić.
Jest taką fajną kropelką zielonego koloru-bo ten razem z czerwonym będę tu powoli wprowadzać
W ogóle Biedronka bardzo miło mnie zaskoczyła ostatnią akcją -kolorowe mieszkanie.

Pozdrawiam z pozycji leżąco-kanapowo-relaksującej.



poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Czy już dość?

Nigdy nie myślałam,że dojdę do momentu gdy powiem sobie dość.
Dość już turkusu i błękitu w moim mieszkaniu.
A jednak :) 
Co na tym zaważyło?
Fotele.....
przyjechały wczoraj obite w przepiękny turkus :) 
(na zdjęciu bardziej błękit-ale to już kwestia oświetlenia, pory dnia itd. 
w każdym bądź razie mam tu całą gamę błękitów i jego odcieni)

Mam wrażenie,że patrząc na ten kolor to autentycznie odpoczywam.
Jednak te dwie duże turkusowe plamy to już granica niebieskości w tym pokoju.
Tylko co teraz?
Może czerwony?
Pomożecie-podpowiecie?
Zainspirujecie?

Niedługo pokażę całą odsłonę pokoju z nowymi fotelami i jeszcze jedną "swieżynką".

Pozdrawiam
turkusowo czy czerwono tym razem?
;)

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

zupka

 To moje pierwsze spotkanie z ciecierzycą.
Oryginalny włoski przepis zaczerpnęłam ze świetnej  książki Mamma Mia (polecam).
Zupka pyszna, mój niejadek zachwycony.
Myślę,że to pierwsze ale nie ostatnie spotkanie z ciecierzycą.
Może macie jakieś ciekawe sprawdzone przepisy w których można ją wykorzystać?


Pozdrawiam wiosennie w końcu.

piątek, 5 kwietnia 2013

Mam dość!!


Naprawdę mam już dość szalików, czapek zimowych kurtek i kozaków!!!
DOŚĆ!!
Chcę wiosny!!!
A wy?



Te wszystkie zestawy to moje wołanie o słoneczko!!!

POZDRAWIAM