wtorek, 13 maja 2014

dziś bez zgadywania


Od razu napiszę,że ma zdjęciach  jest Casela Velha w Portugalii.
Udało nam się tam zawitać, dosłownie na chwilkę...
ale ta chwilka sprawiła,że jestem absolutnie zakochana w Portugalii !





Przecudna malutka i cicha osada, 
z jednym kościołkiem i zaledwie paroma domami...
i .... OCEAN
Ta dzika plaża... łódeczki zakotwiczone czasem daleko od lądu 
-czekające na przypływ....
cisza , spokój i potęga wody.



Byliśmy tam na początku marca i dlatego zdjęcia są dość "surowe"
Zresztą to też kwestia moich umiejętności fotografowania a właściwie ich braku.



Pogoda była wtedy zupełnie jak dziś, 
w ciąg paru sekund pojawiały się ogromne ciężkie chmury,
żeby znów za chwilę przegrać walkę ze słońcem.


 A tu mały zoom...

Tak mi się marzy, żeby wrócić tam latem....
Dobrze mieć marzenia 

Pozdrawiam

2 komentarze:

  1. Kasiu ja co prawda zaledwie "liznęłam" Portugalię ale bardzo chciałabym tam wrócić. Nie wiem co ten kraj ma w sobie ale bardzo mnie to coś przyciąga.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))