wtorek, 26 sierpnia 2014

Dubrownik moimi oczami




Pozdrawiam

5 komentarzy:

  1. W Dubrowniku byłam 2 razy, zakochałam się za pierwszym razem...Tęsknię bardzo, przepiękne miasto...Kiedyś tam wrócę. Dziękuję za przepiękne wspomnienia do porannej kawy. Gosia T.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moj Wu, chetnie by pojechal znow. Ja oczwiscie razem z nim.
    Przepiekne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam widziałam i się zachwyciłam. Wyjatkowe miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja powiem szczerze -czułam pewien niedosyt.... za duzo ludzi, za gorąco ... a tyle do obejrzenia...
    uwielbiam takie zwiedzania wczesną wiosną -kiedy naprawdę można "wchłonąć": atmosferę miasta!
    czyli wniosek z tego taki,że pewnie jeszcze raz (heh marzenia) powinnam odwiedzić to miasto -wiosną :D

    aczkolwiek lody w Dubrowniku uraczyły moje kubki smakowe na długo-ciężko będzie to przebić ;)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))