piątek, 17 października 2014

idąc za ciosem bawię się w.......




Złocenia / miedziowania ;)) jak dobrze zauważyła  Conchita ! 
Aczkolwiek granica między odcieniami czasem jest bardzo płynna.
Zdecydowanie podoba mi się ten rodzaj zdobienia.
Jak na razie poeksperymentowałam na świeczniku i tu efekt wyszedł świetny.
Stary świecznik stał się nagle interesującym ;)

Pojemniczki poniżej są idealne - nie mogę od nich oderwać oczu .
Połączenie kolorów - perfecto!



W sumie podobają mi się nie tylko złocenia.
Ta poduszka....ehhhh


A poniżej eksperymenty na ceramice.
Dwa pojemniczki na kawę i cukier udają modułowy wazon.
Szukam tego "idealnego" złocenia.
Najbliższy mojemu sercu jest kolor różowego złota,
tego w odcieniu żółtym nie trawię zdecydowanie.
Zdobycie sprayu w tym kolorze chyba jednak jest niewykonalne.
Zauważyłam,że w zależności od materiału wyjściowego ,
otrzymany efekt jest inny. Inny jest odcień na ceramice inny na czarnym świeczniku.
Szukam dalej "idealnego" złotego dodatku ;)

ps. z lekkim obłędem w oczach, aż boję się że za chwilę wszystko zmieni kolor na wiadomy ;)



Zdjęcia takie instagramowe.
Zaczynam doceniać to miejsce przy prowadzeniu bloga i moim podejściu do "obróbki" zdjęć.
Nie będę się przyznawała ile razy chciałam coś wrzucić na bloga, ale ze względu na brak czasu
i ilość zdjęć do obróbki, sprawę odpuszczałam.
Teraz idę za ciosem -póki mam wenę ;)

Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.



7 komentarzy:

  1. Ja tu widzę miedź, moją ukochaną miedź.

    OdpowiedzUsuń
  2. Napisz jeszcze gdzie kupiłaś spray, jak się nazywa i za ile.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 441,0015,0 -kupfer - jakieś 20zł w sklepiku osiedlowym :)

      Usuń
  3. Świetny efekt łatwym sposobem :)))
    Gratuluję pomysłu!
    Pozdrawiam :) Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. swietny efekt....uwielbiam takie eksperymenty

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie zrobione, a przy tym oryginalne. Super pomysł!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))