czwartek, 13 listopada 2014

Bo nie zawsze musi być tak bardzo serio ...


 Prawda?









Zaczęło się banalnie - od dywanu ... 
Jak to zwykle w życiu bywa, pierwotne plany dywanowe były zupełnie inne.
Znaczy moje plany -dywan wybrał M- ale moja potrzeba posiadania miękkiego,
dużego i ciepłego okrycia podłogi była silniejsza niż wątpliwość co do tych kontrastów.
Za tą zmianą poszły kolejne.
Zrobiło się...hmmm... świątecznie?
I chyba tak bardziej z przymrużeniem oka.
Obraz wywołuje zawsze uśmiech, bynajmniej u mnie- w jesienne dni -bezcenne -prawda?


Aż mnie korci , żeby podpytać Was, czy urządzanie domu traktujecie zawsze tak poważnie, 
czy może czasem zdarzy się jakieś małe lub większe szaleństwo?


Pozdrawiam 





31 komentarzy:

  1. Świetna para na ścianie :)) Przykuła moje ślepki od razu! Bardzo lubię wnętrza z przymrużeniem oka :)
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się zauroczyłam od pierwszego wejrzenia :)

      Usuń
  2. Dobrze wiesz, że w parze się zakochałam i zamawiam ją na naszą 15 rocznicę ślubu, mam nadzieję, że mężowi się spodoba :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o rany - chciałabym zobaczyć jego reakcję :))

      Usuń
  3. oj, ja często robię cos kompletnie nielogicznego, a zabawnego w aranżacji domowej:)

    obraz mega, a Twój pokój jest właśnie taki wyjątkowy, wyróżnia się zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to cieszę się,że nie jestem sama w tych zabawnych aranżacjach :)

      Usuń
  4. Ojej jak fajnie! Pamiętam Twoje aranżacje jeszcze sprzed lat, zawsze bardzo mi się podobały! A ta jest taka odlotowa!
    U nas nigdy nie jest do końca poważnie. Im się robię starsza, tym mam krótsze włosy i odważniejsze ubrania...
    Pozdrawiam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rany - nawet nie masz pojęcia jak miło przeczytać takie słowa. Dzięki :))

      Usuń
  5. bez zadęcia, jak zawsze. bardzo mi się podoba to przymruzenie oka!

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajnie :) poduchy śliczne i obraz rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to bardzo miłe,że nie tylko mi się podoba :D

      Usuń
  7. Mi się zdarza....ale na krótko:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe są te poduszki z wizerunkiem zwierząt. Kurcze, nie przypuszczałam, że aż tak reaguję na tego typu ozdoby... jak to można się ciekawych rzeczy dowiedzieć o sobie samym na czyimś blogu :))))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rany-też nie podejrzewałam,że takie autoanalizy można tu przeprowadzać ;)

      Usuń
  10. Pięknie u Ciebie...a gdzie można kupić, lub zamówić taki obraz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupowałam na DaWandzie -tam też chyba cena była najlepsza -bo w różnych miejscach go widziałam.

      Usuń
    2. Serdecznie dziękuję...

      Usuń
  11. Obraz uwielbiam - kupiłam go siostrze na prezent ślubny. Żeby nie było zbyt poważnie:) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem reakcji na prezent ;) świetny pomysł!

      Usuń
  12. O rany, rany - ale ten salon się zmienił, odkąd tu ostatnio byłam (a to będzie jakiś rok lub więcej..). Bardzo mi się podoba i masz rację - nie musi być poważnie, ważne, żeby było profesjonalnie ;) A jest :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))