sobota, 6 grudnia 2014

O zakupach - czyli...lubię okazje

Cenowe - w szczególności.
Może to moje  "poznańskie sknerstwo"  trochę wychodzi
ale nie lubię po prostu wydawać pieniędzy - za dużo ;).
Żeby było jasne - uwielbiam kupować, ale nie znoszę przepłacać.
Kiedy czuję , że przepłaciłam?
Kiedy widzę taką samą rzecz za 1/2 czasem 1/3 ceny.

Największą frajdę mam wtedy, gdy uda mi się upolować fajną rzecz,
za naprawdę małe pieniądze.
Tak właśnie było z poniższymi zdobyczami:



Na pewno znacie je wszystkie i doskonale wiecie gdzie je zdobyłam.
Wiem to, bo wiem, że w tych polowaniach nie jestem sama.
I tu właściwie dochodzę do sedna sprawy -do  tego o czym naprawdę chciałam napisać.
O fenomenie jakim są portale społecznościowe.
Szczególnie jeden. Wszelkie informacje o okazjach cenowych rozchodzą się tam
w tempie błyskawicy. Jeśli wiadomo co i jak obserwować, czasem po godzinie od "rzucenia"
towaru na półki, już wiemy gdzie co i za ile.
Tak, tak piszę o instagramie.
Wystarczy raz na jakiś czas wpisać #biedronka, #netto i # pepco i wszystko wiadomo.
Prawda? 
No a jeśli nie  -to już pewnie jest.


Powoli też wprowadzam  świąteczny nastrój,
i zaczynam główkować nad prezentami....



                                                 Pozdrawiam wszystkich polujących na okazje ;)


22 komentarze:

  1. Super dobrałaś :)) też mam tę Łanię, nawet na niej śpię, jest tak wygodna :) A sowę dałam w prezencie tacie ;)
    Miłego, mikołajkowego dnia życzę ';)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak miłe odwiedziny. Te zwierzaczkowe poduszki jakoś tak szczególnie mnie poruszają :)))

      Usuń
  2. Piękne łowy, mam tak samo - nie lubię przepłacać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieknie! Z przeplacaniem zgadzam sie w 100%, nic tak nie cieszy jak rzecz w rozsadnej cenie:-) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem więcej- w tej rozsądnej cenie cieszą dwa razy bardziej :D

      Usuń
  4. Świetne okazje :))) Też takie lubię i czasami wpadnę do tych sklepów po perełki :)
    Miłego dnia!
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasem mam wrażenie,że to już moja mała obsesja ;) no może nawyk ;)))

      Usuń
  5. To ja też dołączam do tych co nie lubią przepłacać :))) Wręcz wolę zrezygnować niż zapłacić za dużo...:/ Mąż czasami wysiada :D
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe.... no to mamy podobnie w każdej kwestii ;))

      Usuń
  6. Pięknie dobrane wzory i kolorki! Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję i za odwiedzinki też

      Usuń
  7. taaa, dzięki insta wiem co w trawie piszczy...

    OdpowiedzUsuń
  8. ten obraz na ścianie... prześladuje mnie...
    widziałam na kilku stronach i chyba nabędę na daWandzie. czy też tam kupiłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tam... jak się pózniej okazało-tam też było najtaniej :D

      Usuń
  9. Piękne zdobycze. Każda z nas chyba kombinuje, jakby tu ładnie mieszkać, ale nie pójść z torbami ;) Świetny kącik sobie urządziłaś, bardzo mi się podoba jak poduchy współgrają z obrazem. I lampa kombinowana jak ulał. Miedź górą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za tyle miłych słów. Pozdrawiam :D

      Usuń
  10. Oj ja tez uwielbiam takie polowania, jestem od nich wręcz uzależniona, oczywiscie upolowałam podobne w tych samych miejscach co Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż,.... dobrze wiedzieć,że nie jest się samej w tej obsesji ;)))

      Usuń
  11. świetne polowanie , rogacizna super ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))