niedziela, 8 lutego 2015

Muszę to w końcu napisać

Ostatnio nałogowo przeglądam  pinteres w poszukiwaniu wnętrz emanujących kolorem 
oraz stylem dalekim od wszechobecnego mroźnego i ....... skandynawskiego .
Tak... muszę powiedzieć to głośno - jestem zmęczona już tą modą. 

Styl skandynawski jest świetny - absolutnie nic mu nie odejmuję. 
Znam mnóstwo blogów, gdzie mieszkania urządzone są w tym stylu 
i wyglądają świetnie-bo właścicielki po prostu „czują” ten klimat .

Jednak to, co dzieje się  na forach wnętrzarskich trochę mnie smuci.
 Mam wrażenie, że wszyscy i wszędzie malują ściany na biało, 
wszędzie są te same ozdoby, te same grafiki, wazoniki itd. 
Na pytanie „co z tym salonem” jest tylko jedna właściwa odpowiedz… na biało…
 bo tak jest „modnie” tak jest najprościej.

Nigdy nie ukrywałam,że lubię kolor, lubię kontrast we wnętrzu. 
Czasem miałam wrażenie, że jestem w tym osamotniona ;).
Na szczęście znalazłam wnętrza Mags i wiara w to, że jednak można "inaczej" 
wróciła do mnie.

Zapraszam Was do obejrzenia tego pięknego wnętrza.
Pewnie znajdą się tacy którzy je znają ...

Dla mnie to ogromna przyjemność móc pokazać je na swoim blogu!!













Więcej wnętrz Mags tu:  profil Mags

Cieszę  się, że od dziś nie muszę opierać się tylko na zdjęciach z pinteres .
Mam  nadzieję, że  znajdę jeszcze trochę wnętrz z "duszą" i najważniejsze....
mam nadzieję, że uda mi się choć jedną osobę przekonać do eksperymentów we wnętrzu....
do podążania za swoim własnym "ja". 

Pozdrawiam


ps. wydaje mi się , że Mags  powinna założyć własnego bloga -prawda?

24 komentarze:

  1. Prawda:))))) Uwielbiam oglądać skandynawskie wnetrza....zachwycam się tymi b&w ale sama potrzebuje koloru bo się duszę....ten kolor może być na poduszkach tylko na plakatach...może być intensywny albo rozmyty ale być musi....i na pewno to wpływ tej obecnej mody.....ale póki co nie nudzi mnie....
    A taki wnetrza jak Twoje po prostu podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czasem lubię wracać do naszej tradycji ... szukać tej naszej "duszy" i zawsze trafiam na kolor-szczególnie widać go w strojach ludowych-ale nie tylko przecież :) Chyba jednak jesteśmy kolorowi i na dłuższą metę większości ciężko żyć w monochromatycznym otoczeniu :) trzeba sobie tylko o tym przypomnieć :)

      Usuń
  2. hehe w takim razie zapraszam we wtorek do mnie, koloru będzie aż nad to, jeszcze będziesz błagać o biel ;D
    Fajne M, jest dowodem na to, że można ładnie, ale nie tak jak wszyscy ;)
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i doczekałam się :)) fantastyczny post-fantastyczne mieszkanie i dawka kolorów- wielkie dzięki za pokazywanie takich wnętrz!

      Usuń
  3. powiem Ci, że bardzo lubię takie plamki koloru we wnętrzu stonowanym. taki jeden, dwa elementy, które nadają wnętrzu fajny klimat:) ja cos ostatnio ku żółci się skłaniam... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a bo żółty do idealny kolor na dodatki -wyrazisty i energetyczny :)) popieram :D

      Usuń
  4. Takie wnętrza to ja lubie najbardziej, nietuzinkowe, artystyczne, nieoklepane i bardzo indywidualne.
    Z tą bielą to jest tak, że jest modna, a ludzie za modą zawsze podążąć bedą, w mniejszym czy wiekszym stopniu, ale bedą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i właśnie to chciałabym -chociażby w małym stopniu zmienić - pokazać,że można inaczej, że -inaczej- nie oznacza zle a wręcz przeciwnie :)

      Usuń
  5. Nie jesteś osamotniona :-) Skandynawskie wnętrze mogę pooglądać w folderze, na blogu, ale w domu potrzebuje kolorów, które 'otulą' pomieszczenie. U mnie nawet tam gdzie zależało mi na rozjaśnieniu pomieszczenia, jest jasno, ale nie ma czystej bieli. Tak więc rozumiem, popieram i zaglądam do Ciebie z przyjemnością :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i zapraszam częściej.

      Usuń
  6. Szare ściany miałam dawno temu i baaaardzo długo :), choć nie powiem to kolor uniwersalny jak biel, bo tylko dlatego go lubię - za, że pasują do niego wszystkie inne :)
    Teraz tylko w pokoju córki i moim gabinecie szarości zostały, a w sypialni ecru - a styl skandynawski lubię :)
    Pozdrawiam cieplutko!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta i Tobie akurat ten styl wychodzi dobrze, bo najzwyczajniej go czujesz :)) Ja próbuję- po części tym nie do końca zdecydowanym-pokazać,że nie istnieje tylko jeden styl,że to co modne nie zawsze musi pasować do danej osoby i w ogóle -fajnie jest iść wbrew prądom i szukać swoich wnętrz :)
      pozdrawiam

      Usuń
  7. Ja mam w domu pełen eklektyzm i nie pozbędę się przedmiotów z duszą żeby było biało i sterylnie. U mnie biel przeplatana jest ze starym drewnem a ostanio dużo u mnie granatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Twoje wnętrza i inspiracje i tygodnie koloru bardzo lubię :) Jak całego bloga zresztą -dzięki za odwiedziny!

      Usuń
  8. kobieto moja droga, ja też o tym pisałam !!! Zrobiło się teraz tak jak kiedyś, wszyscy mają tak samo w domu tylko, że to teraz jest nasz wybór !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze,że nie jestem osamotniona w takim myśleniu!!!

      Usuń
  9. uwielbiam twoje wnętrza właśnie za te odstępstwa od mody i trendów. uwielbiam twój styl, jedyny i niepowtarzalny.
    a wnętrze Mags bardzo fajne. inne. i dlatego takie fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak zawsze przesadzasz z tym "uwielbieniem: :D ale miłe to baaardzo!
      czasem mam jakiś taki wewnętrzny bunt przeciwko modzie - a właściwie prawie zawsze - nie lubię po prostu jak wszystko wszędzie jest takie samo
      :)

      Usuń
  10. Obserwuję Twój blog od bardzo dawna, ale muszę przyznać, że to chyba pierwszy komentarz, jaki zostawiam. Poruszyłaś jednak temat bardzo mi bliski, można powiedzieć, że "wyjęłaś" mi spod klawiatury pomysł na post :))). Bo i mnie już ta wszechobecna biel i skandynawskie klimaty męczy. Lubię oglądać takie wnętrza, ale nie czułabym się w nich dobrze. Pomijam kwestię utrzymania czystości, mój kot potrafi najciemniejsze ściany powycierać sierścią, bo nie ma lepszego relaksu niż ocieranie się po powrocie z podwórzowych wędrówek o wystające kanty. Ja po prostu w tej bieli czułabym się jak w szpitalu. Kocham kolor, ostatnio skłaniam się do coraz ciemniejszych odcieni. Oliwkowa zieleń, kolor starej cegły, brąz... to moje kolory. W nich czuję się najlepiej, dom w tych barwach to "mój dom", bez względu na modę i trendy. Właśnie jestem w trakcie remontu w salonie, który zamierzam pomalować na kolor gorzkiej czekolady. Już się nie mogę doczekać efektu końcowego. Dlatego gdy tylko widzę w sieci nie-białe i nie czarno-białe wnętrza natychmiast wciągam je na listę ulubionych. Dzięki za pokazanie wnętrz Mags, dzięki za Twoje wnętrza.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to czekam na kolorowy post u Ciebie i mam nadzieję,że będziesz częściej dzielić się swoimi spostrzeżeniami. Naprawdę miło mi kiedy widzę,że nie tylko ja tu zaglądam -nie mówiąc już o tym,że nie tylko ja mam pewne poglądy na dane sprawy. Mam więc nadzieję,że częściej będziemy mogły wymieniać tu poglądy ;)))
      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  11. Och i mnie już zaczyna drażnić ta schematyczność biel kontra czerń kontra szarość. Wiąże się to z pewną zachowawczością i brakiem umiejętności zestawiania kolorów. Nikt u nas tego nie uczy bo po co.
    Z drugiej strony jak coś jest modne to wszyscy, absolutnie wszyscy muszą to mieć! I tak mieć! Żeby się nie daj bóg nie wychylić.

    Rozumiem, że wnętrzarsko jeszcze mamy wiele do zrobienia, ale widzę, że jak było modne shabby to wszyscy malowali na biało i przecierali meble, jak styl skandynawski to najchętniej w wersji black/white/grey....

    Trochę jakby polotu brakuje. Dlatego super, super, super, że pokazujesz coś innego, coś ciekawego, coś co niekoniecznie trzeba kopiować w całości, ale można wybrać coś fajnego dla siebie.
    Lubię kolorowe wnętrza, choć moje własne jest raczej stonowane z odrobiną koloru. Lubię stonowane wnętrza, ale aż m nie kusi, żeby wrzucić tam jakiś kolorek dla dodania smaczku.
    Wnętrzami można się świetnie bawić nie traktując ich tak zupełnie serio i dosłownie.

    Uściski Alewe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami :D

      Usuń
  12. Od jakiegoś czasu inspirują mnie klasyczne , francuskie wnętrza ...czuję ten klimat i tym tropem podążę urządzając nowe wnętrze...mam podobne refleksje na temat skandynawskiego stylu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam więc z niecierpliwością na odsłonę mieszkania!

      Usuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))