piątek, 8 maja 2015

majowo....bzowo



Maj to chyba moja ulubiona pora roku....
Jest przepiękna, pachnie bzem....
i w maju właśnie można dostać taki oto piękny bukiecik.
Szkoda,że prócz wyglądu nie mogę przesłać zapachu....
Wpadam tu tylko na chwilę, bo jakoś czasu na bloga ostatnio brak.
Zostawiam to zdjęcie -będzie ładniej - na dłużej ;)

Pozdrawiam Was cieplutko 


9 komentarzy:

  1. Szkoda, nie szkoda, zachęciłaś mnie żebym zerwała coś dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę poszukać gdzieś bzu - pachnie przecież magicznie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny bukiecik :))
    Mój bez jeszcze w pąkach, ale już dosłownie za chwilę... :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam bardzo czuły nos, więc zapach i tak doleciał :) A swoją drogą, ja jeszcze czekam, aż pączki się rozwiną.
    Pozdrawiam serdecznie, Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. i mój już od wczoraj pięknie pachnie w wazonie. uuuuwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, zgadzam się, maj to najpiękniejszy miesiąc. Uwielbiam budzącą się do życia przyrodę i ten nagły wybuch zieleni. I zapach wokół, żaden miesiąc tak cudnie nie pachnie, jak maj :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam maj wiosnę i bez:) zestawienie idealne;) byleby jeszcze słońce pięknie świeciło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bukiet piękny :) W ogóle kwiaty wprowadzają tyle ciepła, słońca do domu, ze nie można ich nie kochać :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki Waszym słowom ten blog wciąż żyje :))