wtorek, 8 listopada 2016

...




Już bliżej jak dalej... i to chyba najlepszy a zarazem najgorszy moment...
Ciągłe wybory pomiędzy tym co chciałoby się a tym co można :)...


 na razie chłonę takie widoki... a ,że się nie znam jeszcze na grzybach to zbieram ja na zdjęciach ;)